środa, 16 kwietnia 2014

Propozycje zestawowe.

1 - koszulka - TU   szorty - TU   buty - TU           2 - bluzka - TU   spodnie - TU   buty - TU
3 - sukienka - TU   buty - TU              4 - szal - TU   bluzka - TU   szorty - TU   buty - TU
5 - t-shirt - TU   spodnie - TU   buty - TU            6 - bluza - TU   spodnie - TU   buty - TU
7 - sukienka - TU   buty - TU                         8 - bluzka - TU   spodnie - TU   buty - TU

niedziela, 13 kwietnia 2014

Trener osobisty.

Julo to Gość spacerowy. Gość, który do domu wracać nie chce. Któremu wciąż mało "stópencji" męczenia, wciąż mało nowych widoków, mało miejskich kątów odkrywania. Miano "Chadzacza" bez dwóch zdań Mu się należy. O formę matuli i tatuli zadba należycie. To taki Trener, który do kalorii spalania, podchodzi iście intuicyjnie- kieruje się zasadą "biegaj ile się da". A my tuż za Nim licznik kilometrów nabijamy.
    Czapa - Zezuzulla - TU
    Komin - L'asticot - TU
    Bluza - Zezuzulla - TU
    Spodnie - Zezuzulla - TU
    Buty - Naturino - TU


piątek, 11 kwietnia 2014

Chwilo trwaj.

Drobnostki budują nasz dzień. Stają się kwintesencją każdej godziny spędzonej razem. 
Nie ma nic fantastyczniejszego od obserwowania jak dorasta Dziecko. Jak staje się świadomym bytem. Jak poznaje świat, jak tworzy się Jego charakter.
Choć człowiek bywa niesamowicie zmęczony, choć nie raz, ani nie dwa, Dzidziol próbuje wejść nam na głowę, absurdalnie się upiera, tupie nogą, buntuje się, krzyczy, wrzeszczy, piszczy wniebogłosy, to za największe skarby świata nie oddałabym możliwości zobaczenia zdziwionej miny Jula, gdy ujrzał w ciągu dnia...Księżyc!
To zawieszenie...zdziwienie...niedowierzanie... 

Taka fascynacja do zobaczenia jedynie w oczach dziecka...



sobota, 5 kwietnia 2014

Sposób na...

Przez chwilę myślałam, że duuuży jest. Że okres dzidziolowania powoli odchodzi w zapomnienie. Można powiedzieć, że nawet się z tym pogodziłam/oswoiłam. Bo cudownie jest patrzeć jak Dziecko dorasta. Ale gdy ujrzałam Jula maszerującego wśród ciut starszych dzieci ze swojej grupy przedszkolnej, dotarło do mnie jakież to małe Stworzonko. Serducho mi zamarło, oddech na chwilę straciłam, szloch zawładnął mą klatą, łzy napłynęły do oczu. Do domu wróciłam pieszo. 3km w 20 minut. Pędziłam jak szalona nie zatrzymując się ani na moment. Wiatr suszył moje łzy. Gdy, pełna przejęcia opowiedziałam o tym mężowi, ten wybuchł...śmiechem. Śmiał się tak długo i tak głośno, że i mnie udzieliła się ta radocha. I tak oto płacząc i brzuchami trzęsąc we dwoje, w wielkim rozbawieniu przeszliśmy przez pierwsze dni w przedszkolu. Wiecie, każdy ma jakiś sposób...
    ____________
    Jul - nie do kupienia
    Legginsy - Mini Rodini - TU
    Bluzka - Zezuzulla - TU


czwartek, 3 kwietnia 2014

Jesteśmy dumni z Dzidzioli!

    Bluzka - Zezuzulla - TU     Szorty - Zezuzulla - TU     Buty - Emel- TU
    Bluzka - Zezuzulla - TU   Spodnie - Zezuzulla - TU     Buty - Emel - TU
    Bluza - Zezuzulla - TU     Bluzka - Zezuzulla - TU     Spodnie - Zezuzulla - TU
    Bluzka - Zezuzulla - TU     Szorty - Zezuzulla - TU     Buty - Emel- TU
    Bluzka - Zezuzulla - TU     Szorty - Zezuzulla - TU     Buty - Naturio - TU
    Bluzka - Zezuzulla - TU     Spodnie - Zezuzulla - TU     Buty - Nativ - TU
    Spodnie - Zezuzulla - TU     Buty - Emel - TU
    Bluza - Zezuzulla - TU
    Czapa - Zezuzulla - TU       Bluzka - Zezuzulla - TU
    Spodnie - Zezuzulla - TU     Buty - Converse- TU
    Czapa - Zezuzulla - TU     Sukienka - Zezuzulla - TU     Buty - Nativ - TU
    Bluzka - Zezuzulla - TU     Spodnie - Zezuzulla - TU     Buty - Vans - TU


    Zdjęcia - Marcin Duda


czwartek, 27 marca 2014

Zza winkla.

Sesja za nami.
Dziś pokazujemy zaplecze sesji.
Dzidziole spisały się REWELACYJNIE!

poniedziałek, 24 marca 2014

Bo rodzice...

Słowo "nie" wypowiedziane w chwili, gdy Syn z widelcem przy kontakcie stoi (gotów do eksperymentów iście wysokich napięć), może wywołać u Jula tornado pisków w skali głosu, którego nawet Mariah Carey by pozazdrościła. Tak, bunt 2 latka, to jedna z największych prób, przed którą stają rodzice. Jedyna rada? Kupić korki do uszu i trwać konsekwentnie przy postanowieniu, że Dzidziola kocha się ponad wszystko, ale to my Go wychowujemy, a nie odwrotnie. Kiedyś zrozumie, kiedyś do Niego dotrze, że sprzeciw w tamtym momencie był uzasadniony. Że łzy niepotrzebnie ronił i słuch matuli/tatuli na szwank narażał. 
I choć bywają dni, gdy ma się wrażenie, że na 24 godzinnym koncercie wokalnym się jest (stojąc zbyt blisko głośników pod sceną), to te momenty w ciszy są prawdziwym wybawieniem. Uwielbiamy je! Szybko o wcześniejszych piskach zapominamy, choć naszym sąsiadom wymazanie ich z pamięci pewnie trudniej przychodzi:D
Bo rodzice zawsze pamiętają to co dobre! I tak ma być!
    ______________
    Jul - nie do kupienia
    Body - Kappahl
    Spodnie - Zezuzulla - TU


sobota, 22 marca 2014

Lubię to!

    Jedni lubią lato, drudzy lubią zimę. My do grupy "wszystkolubiących" należymy,
    bo zmienność klimatu chwalimy sobie ogromnie. "Wszystkolubienie" ma mnóstwo plusów -
    ale niewątpliwie największym jego atutem, jest możliwość cieszenia paszczaka z byle okazji.
    Śnieg - paszczak uradowany, deszcz - paszczak radosny, słońce - paszczak przeszczęśliwy. 
    Marzy nam się by i Julo "wszystkolubiącym" został...
    Zatem do listy z serii "macierzyństwo" kolejny "wish" dopisujemy.
    Spełni się - będzie cudownie!
    Jul postanowi być "nosem kręcącym" - no cóż... i takiego wielbić Go będziemy! :D
    Nie ma tego złego, co by matuli i tatuli na dobre nie wyszło.
    ____________
    Jul - nie do kupienia
    Czapa - Zezuzulla (wkrótce)
    Bluza - Zezuzulla - TU
    Spodnie - Zezuzulla - TU