niedziela, 19 grudnia 2010

Naszej Skarbuli zrobiono dziś pierwsze zdjęcie:D
No słooodziaszny jest! Mówię Wam:D Jego serducho wali jak oszalałe. 
Ma już 7 tygodni i 2 dni.
A! No i jest tylko On:) Bo stracha miałam, że pójdę w ślady Brata i bliźniaki nam się trafią:)
A mama... mama od 6 godzin nie ma mdłości!
A więc to tak wygląda świat gdy człowiekowi nic nie dolega?!
Biegam więc jak szalona próbując ogarnąć co się da i wykorzystać maksymalnie czas nim znowu legnę w łóżku:/ Lista potraw Wigilijnych już przygotowana, plan na choinkę jest, ozdoby są.
Teraz tylko pichcenie i Święta mogą pukać do drzwi:)

No to ja idę nakarmić Skarbulę:) i niech już Mężu wraca z tej pracy bo zdjęcie czeka:D 
No bo przecież nie pokażę go najpierw Wam;)

2 komentarze:

  1. :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D

    OdpowiedzUsuń