piątek, 11 lutego 2011

Jako człek ledwo dziś zipiący, postanowiłam wreszcie obejrzeć filmiki
z ćwiczeniami dla kobiet w ciąży.
Do tej pory odkładałam to na jutro i jutro.. i jutro, bo te kobitki prezentujące zestawy wygibasów poruszają się taaak poooowooooliii, że po 20 sekundach człowiek wymięka. Tak więc od miesiąca oglądałam wciąż pierwsze kilka sekund, potem umierając z nudy wyłączałam film i biegłam ćwiczyć starając się nie nadwyrężać brzuchola:) No a że teraz i tak świat widzę w zwolnionym tempie, z powodu mdłości, to i zapoznanie się z owymi filmikami nie będzie sprawiać takiego bólu;)
Powyżej wspominkowe zdjęcie kiedy ujrzeliśmy dwie kreski  i staliśmy się najszczęśliwszymi ludzikami na świecie:D

2 komentarze:

  1. A niedługo potem ja najszczęśliwszą ciocią na świecie :]
    trzymaj się Mała dzisiaj

    OdpowiedzUsuń
  2. oj tak, nie zapomina się tej chwili :)

    OdpowiedzUsuń