czwartek, 3 marca 2011

Wiadomek.

- No to co Państwo chcą, chłopca czy dziewczynkę?
-Wszystko nam jedno.
-O nie, jak wszystko jedno to nie szukam.
-Ale my naprawdę ucieszymy się i z chłopca i dziewczynki.
-Nie, nie, nie, muszą Państwo wybrać. To co Państwo będą chcieli to to znajdę.
- Nooo dooobrze, może w ten sposób, mamy imię dla chłopca.
-Jakie?
- Juliusz.
-Juliusz... Juliusz... ładne, akceptuję.
- Hahahaha... ( w tle podrygujący od śmiechu monitor z Niewiadomkiem )
Lekarz coś tam szuuuka, szuuuka i pokazuje.
K. dość niepewny, ja praktycznie wcale a wcale nie poznaję tego co poznawać powinnam:)
-Yyyy.. no nie poznajemy.
-No jak to nie? Przecież było widać.
Lekarz szuka raz jeszcze.
- No, znaleźć już nie mogę, ale to co tutaj mamy na monitorze to ewidentnie "Julionalia" :D
Tak więc będziemy mieć Juliusza!
:D

7 komentarzy:

  1. No dobrze, jakoś to zniesiemy, że Juliusz będzie Waszym synem, a nie naszym, i to, że ciocia nie będzie mu mogła spinki różyczki zrobić :p śliczne to Wasze dzieciątko, byle do tego sierpnia, żeby go zobaczyć w kolorach :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. O dziewczynkę też się postaramy;)

    OdpowiedzUsuń
  3. "Za tych, co nie mogą!" ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie wierzę, że nie można;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Co to za głupi tekst, że rodzice muszą wybrać! I że jak wszystko jedno, to nie szuka...

    OdpowiedzUsuń