czwartek, 14 kwietnia 2011

24 tydzień:D
Buźka Jula już nabrała ostatecznych kształtów i Jego rysy już się nie zmienią:)
Jedynie nagromadzi troszkę tłuszczyku bo na obecną chwilę (podobno) wygląda jakby był w zbyt dużych rajtach:)
Rano można zauważyć chudziutkie kolanko- a może to rączka? wypchnięte zazwyczaj z lewej strony brzucha- jakoś tam Mu wygodniej:)
Coraz częściej odczuwam każdą zmianę Jego pozycji, nasz mały Rogalik przesuwa się z pozycji pionowej w poprzek brzucha- boskie uczucie! :D
Kopnie z jednej, "boksnie" z drugiej, wystawi głowę, wypchnie pupę i jak już ułoży się wygodnie, idzie spać:)
W tym przypadku, doszukując się podobieństwa, stwierdzamy, że jest podobny do...
Nicnieroba! :D
Bo my to raczej spokojne śpiochy...

2 komentarze:

  1. No to już wiadomo, że to Zeza będzie matką chrzestną :> (o ile nie jest ojcem biologicznym)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zeza może być co najwyżej przyłataną innogatunkową siostrą;)

    OdpowiedzUsuń