niedziela, 8 maja 2011

Bo jeśli randka, to tylko z K:)
Julek, co by dać nam troszkę czasu dla siebie, postanowił uciąć sobie drzemkę.
Obudził się tylko na chwilkę, by chapnąć łyka smakołyka, po czym znowu zasnął:)

4 komentarze:

  1. Mhm, pyszna ta randka :-)
    Moja mała też budzi się jak tylko poczuje coś słodkiego :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Więc na chwile we dwoje tylko gorzka herbata:D

    OdpowiedzUsuń
  3. ah, czemu ja tu wchodziłam :-( teraz to i ja chcę randkę i ciasto :-(((

    OdpowiedzUsuń
  4. No to długo? Randkę można raz dwa zorganizować:)

    OdpowiedzUsuń