czwartek, 19 maja 2011

Czytający Julo-czyli...

Panie Kapitanie!
Melduję, że Marynarz Cudak ułożył się główką w dół!

8 komentarzy:

  1. jaka fajna książeczka:) i główki w dół gratulujemy:) nasz chłopak stanowczo odmówił tego manewru:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam nadzieję, że naszemu się nie odwidzi:D
    Bo zdarza mu się w poprzek leżeć:D

    OdpowiedzUsuń
  3. Mój już od 20 tygodnia głową w dół, ciekawe, czy to jest wygodne dla nich tak wisieć do góry nogami :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Znając Maluchy to One zawsze wybierają najwygodniejsze pozy dla siebie:D

    OdpowiedzUsuń
  5. Wspaniała nowina!
    Julo przygotowuje się do wyjścia :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Tak właśnie coś mi się wydawało, że te Jego wygibasy w dole brzucha, to raczej nożne nie są:D

    OdpowiedzUsuń
  7. Baj-tak, szaleństwo upalnego dnia:D

    OdpowiedzUsuń