poniedziałek, 13 czerwca 2011

Gdzie się tylko tyknie brzucha- przypadkiem czy też planowo- tam sunie malutkie ciałko Człowieczka. Następnie wściubia łepetynkę, tudzież piękny pupek, co by tylko załapać się na jakiś głask.
A już apogeum szczęście w bebechach mych następuje, gdy tylko się coś rzeknie do Okupanta brzusznego.
 Wtedy wygibów nie ma końca!
I pewnie gdy to przeczyta jako dorosły Ludz- Synu błagam Cię, nie rośnij zbyt szybko, to zapewne wyprze się wszystkiego i powie:
- Cooo? Jaaa?! Skory do przytulania?! Nigdy!
No wybacz Julko, tulisz się do mamy swojej i taty swego tak jak i my się tulimy do Ciebie:]

13 komentarzy:

  1. Ja też mojego proszę, żeby nie rósł, ale jakoś mnie nie słucha...

    OdpowiedzUsuń
  2. melduję, że pięciolatek jeszcze lubi się tulić :) a w brzuchu byl okropnie niewygodnie ułożony i do dziś pamiętam jakie biedne były moje żebra:) za to malusia Lusia ruchliwa była, ale wygodna do noszenia:) i przytulaczek:)

    ale muzyki to im nie puszczałam :D

    fajna kieca w ogóle;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ssaki. Koty ssaki, newborny ssaki, my ssaki. Gdy widzę, jak moje koty potrzebują głaskania i dotyku na równi z jedzeniem, jak tulą się same do siebie z braku innych obiektów, jak zwijają się w kulki - embriony, to nie mam wątpliwości. Ssakowo - przytulaniowa nas wszystkich natura. No to co się dziwić najmniejszym.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też miałam silne postanowienie puszczania młodemu muzyki i na postanowieniu się skończyło.
    Też się zastanawiam jak to będzie z tym przytulaniem, trzeba będzie pomyśleć o dziewczynce - choć jak się wda w matkę też może być trudno :D.

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny opis kochana...Ale zapewniam Cię, że to jest dopiero rozgrzewka,pozabrzuszne to będzie dopiero przytulanie. I pewnie w to nie uwierzysz, ale czasem, np o 3.10 w nocy to nawet będziesz miała już dośó... :-)Ale tylko przez chwilkę:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. zapomniałam już o tym , a faktycznie tak było! dzieciaki lgneły do dotyku poza brzuchowego :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ooo... u nas klasyka też się nie sprawdza :) Dobrze, że ktoś jeszcze ma ten dylemat, bo do tej pory słyszałam wszędzie, że maluszki klasykę własnie sobie ukochały. Nasza Pchełka nie bardzo lubi i dynamicznie to okazuje :P A przytulanek "na żywo" juz się nie mogę doczekać...

    OdpowiedzUsuń
  8. Mama Lemurka- a ja myślałam, że prośby Mam działają:)

    Agata Ma Piec- uf, czyli 5 lat przytulasów jeszcze przed nami! Suuuper!
    Co do muzyki- puszczamy rzadko i nie klasyczną:D
    Co do kiecy- nooo wzaaajeeemnie:D

    Clatite- wreszcie nauczyłam się pisać Twój nick bez gapienia się na profil:D
    Tak! Ssaki to zdecydowanie przytulaki! Zawsze twierdziłam, że tzw. zimny chów- stosowany przez nasze babcie- to była jakaś pomyłka:)

    Sroka- u nas postanowienia nie było, ale od czasu do czasu puszczamy jakieś dźwięki Julkowi:) I preferowana przez wszystkich muzyka klasyczna u nas się nie sprawdza:) No, może z trzy utwory by się znalazły, na które nie reaguje wywijaniem mamie flaków:)

    Mamuśka- Martuśka- spodziewam się tych przytulasów o 3 nad ranem:D Dobrze, że "mam dość" pojawia się tylko na chwilkę;)

    Sandrula- Lgną, lgną...byle tylko nie w głowie im było zbyt szybkie zaprzestanie owego lgnięcia:D

    Sylwia- bo najlepiej znaleźć coś swojego- również dla Maluszka:) Z przytulankami rozuuumiem, rozuumiem:D

    OdpowiedzUsuń
  9. ooo ciekawe co dobrego w głośnikach :D
    Towarzystwo sierściowe garnie się też jak widać do czułości ♥

    OdpowiedzUsuń
  10. "apogeum szczęścia w bebechach mych następuje" - niesamowite, no niesamowite! Rewelacja. Pięknie opisane, ale jakże prosto, z serca. No i ta przewidywalność jeśli chodzi o dorosłego syna:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jaszmurka- a w głośnikach Cocorosie:) Bidny Mąż pewnie puszczałby Synowi co innego ale... to ja mam go w brzuchu:D

    Mama Julisiaczka- Oooobym nie wykazała się przewidywalnością co do dorosłości Syna:D

    Mamaeli- ojjjj, przestań bo urzekniesz:D

    OdpowiedzUsuń
  12. Aż musiałam wyguglać bo pierwszy raz słyszę (nie moja nuta aczkolwiek całkiem przyjemna :) ) :D

    OdpowiedzUsuń