środa, 15 czerwca 2011

Tato:
Gipsuje, szlifuje, szpachluje, skrobie, macha pędzlem, wynosi, wnosi.
Przegląda stertę dupereli z napisem: "DO WYRZUCENIA", wygrzebując raz po raz coś "niezbędnego" mrucząc przy tym pod nosem: " Oooo, tooo, tooo się przyda."

Mama:
Łapą wskazuje, paple za plecami, segreguje, sonduje czy prosto, ładnie, estetycznie.
Podnosi, przestawia, by za chwilę dostać reprymendą po uszach, że "Nie wolno!", że "Gdzież
z brzuchem?!" i "Jak to to tak?!"
Przegląda stertę dupereli z zagreźlonym przez Tatę napisem "DO WYRZUCENIA" stanowczo mówiąc:
"Do śmieci, do śmieci, do śmieci."

Tato z Mamą:
Leżakując po ciężkim dniu pracy z rozmarzonymi ślepiami, zadają pytanie:
"To co, myślisz że Julowi spodoba się pokoik?"


13 komentarzy:

  1. Na pewno się spodoba :D A swoją drogą padające w czasie naszego remontu z ust mojego małża " Oooo, tooo, tooo się przyda" zostanie moim tekstem roku :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. urządzanie pokoiku to frajda dla rodziców , pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
  3. no jak mama z tatą tak ciężko pracowali to bankowo się spodoba:D

    OdpowiedzUsuń
  4. Sylwia- u nas tym "Oooo tooo się przyda" był, np. siedmioletni bilet, dwukrotnego kasowania z Katowic, bo "może jeszcze kiedyś tam będziemy":D

    Nasza szafa- na początku nie chciało mi się o tym myśleć, bo musieliśmy cały "dorobek" zmieścić na 15 metrach i jeszcze móc funkcjonować i pracować wśród wszelkich pudeł:D Ale jak się okazało nie jest tak źle, żyć się da, pracować również:) Także... jest przyjemnie:)

    Sandrula- No musi, musi:D Jak będzie wybrzydzać to wprowadzimy godzinny szlaban na grzechotkę:D

    OdpowiedzUsuń
  5. My mamy przed sobą te przyjemność, pokoju nie będzie oddzielnego bo tylko jeden posiadamy, więc zrobimy Morganowy kącik.

    OdpowiedzUsuń
  6. Clatite- u nas też kiepsko z miejscem- całe 33 metry wliczając balkon:D Ale da się zorganizować tak aby każdy miał swój kącik- mój do pracy ma całe 2 metry:D No chyba, że się za bardzo z fotelem wychylę to już znajdę się w kuchni:D

    OdpowiedzUsuń
  7. Zazdroszczę Wam tych emocji związanych z oczekiwaniem na dziecko, to jest bardzo ekscytujące...ale jak mały Julo się pojawi, to zapewniam, że emocjom nie będzie końca! (tym ekscytującym rzecz jasna...), bo te przykre uczucia są, ale mijają, a te dobre tylko się mnożą:D

    OdpowiedzUsuń
  8. Smakujcie te chwile, rozkoszujcie się ..., bo za chwilę, ... będzie jeszcze smaczniej ... wyobrażacie to sobie? ;) ... a każdy kolejny dzień z Julkiem będzie jeszcze bardziej smakowy i jeszcze bardziej, i jeszcze bardziej ... tak będzie :)...to pisałam ja - niejarząbek ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Czyli remont zaczął się na całego:) super!
    a tak btw, nie wiedziałam, że potrafisz dziergać takie cudeńka jak dla Ewulczity :) Julo będzie miał fajnie:) Ja w tym kierunku całkowite antytalencie:/ a szkoda...

    OdpowiedzUsuń
  10. Mama Julisiaczka- nie spodziewaliśmy się, że ciąża to taki cudowny czas:) I stwierdzam, z perspektywy czasu, że nic nie wiedziałam na ten temat:) Bo tego nie można sobie wyobrazić albo przewidzieć:D

    Mamaeli- staramy się każdego dnia smakować i rozkoszować... dlatego gdybyś do nas wpadła, to pewnie przyłapałabyś nas z łapskami przyklejonymi do brzucha:D

    Okruszek- Zaczął się ,zaczął:) I idzie nam bardzo powoli, ale o dziwo wcale a wcale mnie bajzel, który opanował całe nasze mieszkanie, nie irytuje- a jestem wzrokowcem;)
    A z dzierganiem to... po babci mam:D

    OdpowiedzUsuń
  11. detale! (a jakby tak całość mi pokazać? na e-mail?) ;))))

    PS jeszcze nie umiem zrobić zdjęcia, które oddaje urodę sweterka, choć mam jeden ulubiony pstryk kawałka szyi i kawałka sweterka :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Pstryk- hahahaha:D Detale, bo na razie wszystko stoi w pudłach ułożonych w niekontrolowaną stertę, którą przestawiamy/przesuwamy z kąta w kąt:D K. dzielnie walczy ze ścianami- na razie mamy sufit, zaszpachlowane wszelkie dziury po obrazach (irytujące jest czekanie aż wszystko wyschnie;)) Dziś będzie kolor i przybijanie listew przypodłogowych. A juuutroooo... ustawianie dupereli:D No i czekamy na nasze białe łóżeczko!:D

    OdpowiedzUsuń
  13. pomyśl sobie, jak irytująco by się czekało, gdyby była zima, a w powietrzu wilgoć :D ależ wtedy by się czekało, grrrr :)

    OdpowiedzUsuń