środa, 6 lipca 2011

Jest kilka rzeczy których zazdroszczę Mężowi...
Zazdroszczę Mu tego, że może przytulić się do Julka- mi jakoś trudno wywinąć tak głowę by sięgnąć brzucha:/).
Tego, że może całować Jego piętki, które namiętnie wystawia, jak i tego, że może przystawić ucho gdy Julo czka.
Ale! NADROBIĘ!


40 komentarzy:

  1. Pieknie :)
    Tez myslalam o lesnym ochraniaczu, zgadnij dlaczego :D
    I kropki!!!
    I kocyk cudny, a czerwienia jest obszyty? Ten scieg akurat umiem ;) uczylam sie lewe prawe wyszla czapka ze wzorkiem :D
    A w zielono - niebieskie kropki to co?
    I prosta karuzelka bez mechanicznych udziwnien i bajerow.

    Lubie to!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ślicznie wyszedł Wam pokój. Uwielbiam takie jasne wnętrza, jest bardzo spokojny...

    OdpowiedzUsuń
  3. ojeeeeeeeeeeeeeeee jaki cudowny kącik! raj :)

    OdpowiedzUsuń
  4. mmmm jaki fajny kącik dzieciowy :) to taki fantastyczny czas jak się wszystko przygotowuje, przekłada, układa i jeszcze raz, chowa, wyciąga itp. taka cudna ekscytacja i oczekiwanie :))))

    OdpowiedzUsuń
  5. widzę, że wszystko gotowe! świetnie wyszło! ja niedługo zabieram się za kocyk :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Julkowi z pewnością przypasują te kolorki!!! :) Ślicznie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziewczyny:D- dziękujemy za miluchne słowa:D Liczymy na to, że Julo będzie zadowolony i coś tam capnie na chwilkę Jego uwagę, by mama z tatą mogli odpocząć:D

    Muchomorka-tak, kocyk jest obszyty czerwoną wstążką, ale samo szycie szło okropnie, bo kocyk rozciągliwy a wstążka nie:) Trochę się nadenerwowałam;) Ale K. mnie uspokoił, że Julo i tak nie zauważy, że ścieg krzywy jak mu w dupcię będzie ciepło:D
    A w kropki jest drugi kocyk, który dostaliśmy od znajomych:D

    OdpowiedzUsuń
  8. łał jak ładnie!! :-) daleko jeszcze do porodu??? pewnie już Cię wszyscy zamęczają tymi pytaniami!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale piękny pokój! Masz świetny gust!

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie martw się, potem mąż będzie Ci zazdrościł karmienia piersią i spędzania większości czasu z synkiem.
    A kącik Julka jest tak przytulny, że sama bym wskoczyła do jego łóżeczka:) ale to takie małe marzenia, bo rozmiarowo niestety się nie wpasuję...

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękny, piękny, piękniusi pokoik;-)Aż troszkę zazdroszczę, bo moje zakupy ciążowe hmmmm.Ogólne nieporozumienie. A najśmieszniejsze, że na prawdę mi się całkiem szczerze podobały.

    Cuuuuudowna karuzela i kocyk;-)I J też piękne! Też takie chcę!Myślisz, że już za późno?

    OdpowiedzUsuń
  12. Super urządziliście kącik dla J !!! Tylko lokatora brak, ale przecież to już nie długo :D . Na razie pewnie Nicnierób zrobił pierwszą kontrolę zdawczo-odbiorczą :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mojego zachwytu nie ma? No to już jest :) ... pięknie.

    OdpowiedzUsuń
  14. czarne Jot :D w grochy rządzi :)))))))

    OdpowiedzUsuń
  15. pięknie :) i kocyka gratuluję :) oj ekscytująco się robi:D śliczna ta karuzela:)
    skąd?skąd?:D

    OdpowiedzUsuń
  16. Wracamy ze szkoły rodzenia i tyyyle komentarzy?!:)
    Fajnie, że mówicie, że fajnie:D - to do wszystkich:D
    Emi- groszkowy kocyk od Was też jest:D

    A tu odpowiedzi na pytania, które się pojawiły:

    Big Mama- do porodu jeszcze miesiąc ale lekarz kazał być gotowym wcześniej;)No to jesteśmy:D

    Mamuśka- Martuśka- zaraz, zaraz, a to nie u Ciebie widziałam ochraniacz z tej serii?:D Na literkę nigdy nie jest za późno:) my znaleźliśmy firmę, która wycina na zamówienie a potem sami ją pomalowaliśmy:)

    Agata z Piecem- karuzelkę zakupił Krystian jako pierwszy "odtatowy" prezent:D Firmy Next.

    Nooo...a pozostałym słodziasznym i niezwykle miłym- no bo jakżeż nie być miłym dla kobiety w ciąży?:D- Dziewczętom dziękujemy raz jeszcze:D

    OdpowiedzUsuń
  17. Przeuroczo!
    Widzę, że czerń i biel rządzą :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kochana a jak znalexć taką firmę? I skąd ta karuzela cuuuudna?A ochraniacz MAM!I go kocham!;-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Pokoik przecudowny! Julek będzie zachwycony :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Agu- tak, głównie czerń i biel ale i inne kolory się pojawiają:D Właśnie przymierzam się do szycia poduszek:D

    Mamuśka- podaj maila to prześlę Ci namiary:D

    MamaLemurka- Ino niech pokoik nie odciągnie Jego uwagi od mamy i taty:D

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja jeszcze swojego pokoju nie rozkładam, choć kompletuje, kompletuje.
    czekam na wymianę okien, aby pościeli nie wyszmacic.
    Raphael też czka, ale sporadycznie-najlepiej wychodzi mu wierzganie hihi

    OdpowiedzUsuń
  22. Myślę, że ani pokoik ani cokolwiek innego nie będzie w stanie odciągnąc Jego uwagi od Was :) A tak na margiesie: czytam tego Twojego bloga i czytam i już nie moge doczekac, jak Julek się pojawi :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Pewnie, że nadrobisz i to szybciej niż Ci się wydaje;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Jakie TO inne niż maziaje którymi zalewają nas sklepy dziecięce... Aż mdli od misiów srisiów i wzornictwa na jedno kopyto! A tu jest prawdziwy o r y g i n a ł :) Na pewno Julo będzie zachwycony :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Hannah- my się nie mogliśmy powstrzymać:D A teraz się gaaapię i gaaapię:D

    MamaLemurka- też już chcielibyśmy zobaczyć Julka:D
    Ale w tym oczekiwaniu też jest pewien urok:)

    Sylwia- dziś stwierdziliśmy z Mężem, że pewnie będziemy się kłócić czyja teraz kolej na zabawy z Synulem:D

    Niezła żona- a ja nawet "misie srisie" lubię:D
    Fajnie, że każdy ma zupełnie inny gust, bardziej różnorodnie przez to u każdego:D

    OdpowiedzUsuń
  26. biała podłoga jest mega fajna - ja zrobiłam na biało stary ursynowski parkiet - wszystkie krzywizny w układaniu i szpary pięknie powychodziły i jest strasznie fajny efekt a mieszkanie wygląda na 3 razy większe :) polecam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  27. Na te ochraniacze, to chyba szał teraz jest, prawda??

    OdpowiedzUsuń
  28. Agakry- niech no tylko doczekamy się na własne M- ileś tam:D

    Agu- chyba blogowy zbieg okolicznościowy:D
    My o fenomenie czarno-białym wiedzieliśmy z psychologii widzenia- obowiązkowego przedmiotu na studiach:D A że dziewczyny podrzuciły nazwę firmy to grzech byłoby nie zakupić rarytasa:D Taka zasłużona reklama:)

    OdpowiedzUsuń
  29. nadrobisz, nadrobisz :) spokojnie, sama to przeżywałam, a teraz Synek nie może się ode mnie odpędzić hihihi. pozdrawiam http://mtoto-wangu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. Prześliczny urządziliście mu kącik! Myślę...jestem tego pewna!, że będzie się Julkowi podobało! :)

    Pozdrawiam,
    Battito...

    OdpowiedzUsuń
  31. Czy wykropkowane J to też Twoje dzieło? mam chrapkę na zrobienie literki. Narazie szukam jakiś podpowiedzi. Literki uszyte z takniny już za mną :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Mtotowangu- teoretycznie zostało nam 30 dni do "Julkonoszenia":D Ale...chyba będzie wcześniej;)

    Bottio- ooo..wróciłaś z wakacji:D

    Monika- literkę zamówiliśmy w surowym stanie i ją pomalowaliśmy:D

    OdpowiedzUsuń
  33. I kooocyk jest! ♥ I znalazłaś "J" czy sama zrobiłaś?cudny kącik :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Cudownie ozdobione łóżeczko :)

    OdpowiedzUsuń
  35. wpadam od pstryków i zdecydowanie zostaję! w takim pokoiku zamieszkałabym z chęcią i ja!
    fantastycznie!

    OdpowiedzUsuń
  36. Jaszmurka- znalazłam firmę, która docina kształt a pomalowałam już własnoręcznie:D

    aeljot- :D

    Stefka- a kojarzę z fotologa:D Co by pomieszkać w pokoju, wystarczy odwiedzić Jula:D

    OdpowiedzUsuń
  37. Ależ cudny pokoik przygotowaliście dla maleństwa :)Pozdrawiam serdecznie Agata

    OdpowiedzUsuń
  38. Biżuteria- dziękujemy, dziękujemy i też pozdrawiamy:D

    OdpowiedzUsuń