środa, 10 sierpnia 2011

Ano trochę nas nie było:D

Wczorajszy wieczór oznaczał przekroczenie progu z naszym małym Pakunkiem:D
Jak tylko jakoś się zorganizujemy to napiszę więcej.
A będzie o: 34 godzinach; szóstce, która dla niektórych jest ósemką, kobicie z kapustą i cudownych dwóch Chłopach!

36 komentarzy:

  1. Nareszcie w domu! Julek jest cudny! I ma bombowe ubranko :) Mój ma spodenki w czaszki :) Mam nadzieję, że już doszłaś do siebie. Współczuję tak długiego porodu. Ale najważniejsze, że jesteście już razem. No i GRATULACJE mamusiu :) Witaj po "tej stronie" :) Ale się rozpisałam... Odpoczywajcie i czekam na relację :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję! Maluszek jest cudny! Życzę dużo snu!
    Pozdrawiam
    chlopczykowo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. 34 godziny? :o GRATULUJEMY ! :) i Pozdrawiamy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. jaki słodziak! gratulacje WIELKIE!

    ps. nie strasz tymi 34 godzinami, bo nie będę chciała rodzić ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. WELCOME! słodkość :) te pierwsze chwile są przecudowne, potem też jest cudownie, ale to mija tak szybko... koszulka fantastyczna, skąd macie takie fajne czachy? uwielbiam ciuszki "dorosłe" :)
    i czekam niecierpliwie na tą babę z kapustą :)

    OdpowiedzUsuń
  6. gratulacje! julijuż jest prześliczny!!! :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Woow! Ale przystojny mały mężczyzna!!! GRATULUJĘ :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Witaj Julciu w domu :)
    Przyznaje z niecierpliwością czekam na relację, bo wymęczyli Was okrutnie. 34godziny!
    Silna kobitka z Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
  9. No czekałam, czekałam, czekałam i się doczekałam na posta, ale czekam dalej na bardziej szczegółową relację. Tymczasem pozdrawiam gorąco i przyznaję, że zakochałam się w Twoim synu:) Kurczę, szkoda że tak daleko mieszkacie, bo miałabym już męża dla mojej Julity:) a dla siebie zięcia:D Cudny maluszek!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeszcze raz serdeczne gratulacje!
    Synuś jest piękny!

    OdpowiedzUsuń
  11. Mały Julo przeboski jest. Chwytaj teraz każdą chwilę euforii. Tyle szczęścia na raz rzadko się odczuwa, dlatego łap ile wlezie i taplaj sie w nim radośnie. Na opowieści czekam, ale cierpliwie. Teraz najważniejsza jestes Ty i Twoje maleństwo słodziaszne w czaderskim ubranku niesłychanie;-)

    OdpowiedzUsuń
  12. No to się wymęczyłaś! My na naszego malucha tez mówiliśmy pakunek. Albo paczka. Do dziś nam zostało :)

    OdpowiedzUsuń
  13. cudny! śliczny! słodki! Gratulacje wielkie!!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. O jakie słodkie maleństwo :) Gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Gratulacje, ślicznie spi :), a jaki ma fajny bodziak :)))

    OdpowiedzUsuń
  16. Kochana, gratulujemyy!!!!!
    Piękny synuś:) piękne bodziaki i kocyk (motherhood?) :D
    Na opowieści czekamy oczywiście, ale wiem, że na to trudno znaleźć czas, szczególnie na początku:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Zapowiedź niezła więc czekam na kolejną notkę.
    GRATULACJE :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Aleee słodziak. Gratulacje :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Gratuluję! Szkoda, że tyle to trwało (?!@#?$)ale najważniejsze, że już jesteście w szczęśliwym komplecie :D Julo przepiękny, śpi tak spokojnie... i mamy taki sam kocyk ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. gratulacje!!! ale cudowniusi, śliczniusi, malusi :)

    OdpowiedzUsuń
  21. wielkie gratulacje, odpoczywaj dużo!

    OdpowiedzUsuń
  22. Jul jest rzeczywiscie piekny, jak na noworodka! ;) to teraz nieznikajacej pogody ducha, mocnych brodawek i sił na wstawanie w nocy 10razy po dwa razy ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Jezusie, pobiłaś moje 22 h. To ciekawa jestem opowiadania i czekam z niecierpliwościa!! a Tak w ogóle!! Witamy Julkaaaa! Ahoj Kapitanie, witamy na statku zwanym Życie, właśnie wypływasz w długą i żnudną, pełną niebezpieczeństw, ale i wielkich radości podróż! Samych słonecznych dni!:*

    OdpowiedzUsuń
  24. Ahhhh, jaki uroczy Chłopak!

    Odpocznijcie, nacieszcie się sobą, a później naciesz i nas opowieściami :)

    Ściskam całą Trójkę,
    battito...

    OdpowiedzUsuń
  25. Organizuj się i nie spiesz. Pozdrawiam Was

    OdpowiedzUsuń
  26. Gratulacje, Julek cudny :D !!!

    OdpowiedzUsuń
  27. Gratulacje gratulacje
    Buziaki od Raszka

    OdpowiedzUsuń
  28. Jaki sliczny, gratuluje :) I porod straszny, ale w twoim opisie nie az tak:)

    OdpowiedzUsuń