czwartek, 20 października 2011

Nie i już!

By nie zapeszyć nie napiszę, że Synul ma trzy drzemki w ciągu dnia.
Nie napiszę, że jedna trwa od trzech do czterech godzin.
Za nic nie wspomnę, że o dziewiętnastej już leżakuje z swoim łóżeczku.
A o tym, że ostatnio sam zasypia przemilczę. Choćby mnie torturowali nie przyznam, że Syn bawi się sam przez bagatela pół godziny. Że gada do lampy kolejne dwadzieścia minut.
Nie powiem i już! Bo pala nie jestem!

29 komentarzy:

  1. haha :) nie mów nie mów bo zapeszysz ;), ja co pochwale Księżniczkę to na drugi dzień jest na odwrót :/ i tak oto moja Dama coraz bardziej niedobra...

    OdpowiedzUsuń
  2. OOoooo, toć piszę, że nie powiem, że przemilczę, że za żadne skarby! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Zezullko piszę u Ciebie mało ale czytam i oglądam każdego nowego posta. Jesteście nieziemscy :)
    Wysłałam Ci na maila zaproszenie do mojego bloga, gdybyś miała ochotę zobaczyć kim jestem.

    OdpowiedzUsuń
  4. dobrze, że nie mówisz. Ja, jak tylko coś pisnę pochwalnego o moich Bohaterach, to już zaraz następnego dnia sytuacja się odwraca. Ale powiem w sekrecie i na ucho, że wczoraj przespali ze trzy godziny jednym ciągiem w dzień. Chodziłam na palcach po mieszkaniu, skradałam się wręcz, żeby ich nie obudzić. Teraz śpią też. Może to ta pogoda tak działa na brzdące? Cieszmy się :)

    OdpowiedzUsuń
  5. U nas też 3-4 drzemki, ale GÓÓÓÓÓRRRRAAA po godzince!!! O 19.45 nasz Okruch też już leżakuje, a o 20 śpi:D Zabawić też sam się potrafi dłuższą chwilę:P Aleeeeee tych 4h drzemek to zazdroszczę:D
    A Ty faktycznie lepiej milcz:P

    OdpowiedzUsuń
  6. Trzy drzemki, trzy:) Z tym, że dwie to takie po góra godzince- no chyba, że to spacer:)
    W pecha nie wierzę- najwyżej jak się sytuacja odwróci to się dłużej pobawimy:D:D:D

    OdpowiedzUsuń
  7. ciesz sie i juz jak najdluzej!!!
    pozdrawiam,
    Asia, mama Zosi
    www.zosiabernasinska.bloog.pl

    OdpowiedzUsuń
  8. Jejku jakie Julo ma przecudne skarpety (albo to rajty)! Gdzie można takie nabyc?

    OdpowiedzUsuń
  9. MamoL- aaaa, dostaliśmy od Cioci Barbary:D
    Skarpeluty!:D

    OdpowiedzUsuń
  10. :-) ciesz sie poki mozesz :-P Max chodzi spac teraz dopiero o 9 wieczor choc kapiemy go o 19... sypia najdluzej na dworze..

    OdpowiedzUsuń
  11. Pewnie, że nie mów:) takie rzeczy zachowuje się w tajemnicy - wszak zazdrośników, co to złe czary rzucają, wokół pełno;)

    OdpowiedzUsuń
  12. To ja tak po ciiiichutku gratuluję

    OdpowiedzUsuń
  13. Zezulla! Nie denerwuj ludzi! :) No boski Ci się Syn trafił! Oby jak najdłużej tak Ci sypiał i "współpracował" :) Pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń
  14. No to korzystaj Mamo! Korzystaj! a jak będziesz mieć szczęście to Julek zawsze taki samodzielny będzie :) I tego Ci życzę

    OdpowiedzUsuń
  15. u nas też jest jedna drzemka trwajaca okolo 3 godzin a ostatnio były 4:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Masz rację: nie mów, bo mogą pojawić się takie zazdrośnice, jak ja, które po przeczytaniu tego posta umrą ze zgryzoty ;p
    Kurcze, jak ja Ci zazdroszczę takiego okiełznanego Julka. Ja się pochwaliłam Antkiem przedwczoraj i.... Wczoraj nie spał, a dziś tylko w nosidle... Tak więc, tym bardziej nie mów :D

    OdpowiedzUsuń
  17. a.pe- to nie ma nic wspólnego z "okiełznaniem" Syna, to po prostu zbieg okoliczności:D Tydzień, dwa i Mu przejdzie:D

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie chcę tego słuchać! Morgan chodzi spać o 23! Nie ma sprawiedliwości, no nie ma... ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Clatite- nie ma sprawiedliwości,no nie ma, Wy się z Morganem możecie bawić do 23 a my z Julem tylko do 19...;D

    OdpowiedzUsuń
  20. Uprzejmie donoszę, że skarpety w romby(każdy elegant MUSI mieć coś w romby) zostały nabyte w uroczym miasteczku o nazwie Kampen ;] Zaznaczę jednak, że podobne można nabyć w bardzo znanej polskiej sieci sklepów z artykułami dla dzieci, w którym to mam niebywałą przyjemność pracować :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Bajunda/Barbara- toć my nic nie wiedzieliśmy:D Gratulujemy!:D

    OdpowiedzUsuń
  22. Za nic nie powiem, ze to niedługo minie :P. Ciesz się póki możesz, dzieciaki zmieniają się tak szybko...

    OdpowiedzUsuń
  23. No to ciiii... ;) Przejrzałam dziś wszystkie wasze posty od urodzenia Jula i stwierdzam fakt - ale wam synek rośnie - ho, ho!!!
    Buziaki w słodziutki noseczek dla małego przystojniaczka.

    OdpowiedzUsuń
  24. od urodzenia zauważyłam, że jak mnie dorwą gdzieś na ulicy znajomi i wymaglują czy płacze, czy ma kolki i zdziwieni kręcą głową, jak to nie, to potem wyskakuje jakiś problem ;/ już w myślach zaczynam pukać w niemalowane :) a może nasi spryciarze nie chcą, żebyśmy myślały, że już ich znamy, bo to przecież początek naszej wspólnej drogi :) świetne ubranka - jak zawsze, ale mnie wpadły szczególnie w oko te dresy bez uciskowe. szukam takich, czy to też polowanko z allegro ? pozdrawiam ze swoim dzieciakiem :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Kobieto:D- tak, spodenki kupiłam na allegro, używane za 4 zł. Sprawdzają się cudownie- nic a nic nie uciskają i są bardzo miłe w dotyku:) Jak coś to można kupić w sklepie, firma H&M, ale przyznam, że nie mam pojęcia w jakiej cenie. W każdym razie przez długi pas, na pewno można je nosić dłużej, więc i ta się opłaca:)

    OdpowiedzUsuń