środa, 19 października 2011

Mniaaaaaaam, mniam, mniam, mniam....
Mniaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaammm, mniam, mniam, mniam, mniam....
Mniaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaammmmm, mniam, mniam, mniam, mniam!

Nowa nowość- trafia rączką do buzi, co by sprawdzić czy dziąsła nadal na swoim miejscu.
No i paluchy w roli pięciu lizaków sprawdzają się rewelacyjnie!

22 komentarze:

  1. u nas to samo, a szybkość wkładania i szaleńczość w oczach jak ze szczęk spielberga :)))) słodkie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Takie paluszki to każdy by poobgryzał ;) A jak już zacznie stopa trafiac do buzi, mmm... to dopiero pyszności ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kobieto-:D
    Syn przestał nam płaczem oznajmiać, że smok mu wypadł z buzi- teraz po prostu słychać z drugiego pokoju głośne mlaskanie:D

    MamaL-no, ludzie nie zdają sobie sprawy jakie smakołyki "pod ręką" mają:D

    OdpowiedzUsuń
  4. ha, ha, ha u nas mały też w tym tygodniu odkrył prawą rękę...i cmoka i memle ją - taka dobra :)

    OdpowiedzUsuń
  5. He, he! Nasz też tu uwielbia. Ja się cieszę, bo smok mu nie pasuje, używa jako smoczek mojego cycka najchętniej... :)

    OdpowiedzUsuń
  6. znam to, mam to :)
    śmieję się z chłopaków, że są bulimikami, bo łapy do buzi nawet po jedzeniu pchają.

    OdpowiedzUsuń
  7. :) uśmiechnęłam się na widok Jula i lecę po Elkę, bo się dziecina obudziła.

    OdpowiedzUsuń
  8. za chwilę całą piąstkę będzie międlił w dłoni:)

    OdpowiedzUsuń
  9. paluszki są pycha, sprawdzałam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ojejku-jejku z jednej strony myślę, że te odkrycia to Ewka wczoraj miała, a z drugiej - minęło TYLE czasu! :) fajnie tak patrzeć na Jula i wspominać :))
    (i jak głowę pięknie trzyma!)

    OdpowiedzUsuń
  11. Super :) Nic tylko jeszcze kciuka possać!

    OdpowiedzUsuń
  12. Najlepiej! :) Nie ma to jak własne palce! Później dojdą jeszcze słodkie stópki :) Smacznego Julo!

    OdpowiedzUsuń
  13. mniam mniam ammmm ammm
    słodziak!!
    pozdarwiam,
    Asia, mama Zosi

    OdpowiedzUsuń
  14. Nasza Arianka ma już tak od 3 tygodni ... do tego woli swoje paluszki od smoczka :P

    OdpowiedzUsuń
  15. Każde słowo, każde zdjęcie, każda emocja u Ciebie, wywołują u mnie jedno - uśmiech od ucha do ucha i wzruszenie.

    OdpowiedzUsuń
  16. Mamo Julisaczka- doceniam każdą wizytę, bo wiem jak mało czasu u Ciebie:)

    OdpowiedzUsuń
  17. WSZYSTKIE Dziewczyny- w ogóle, ten tego...Wy jakieś takie pasujące mi :D

    OdpowiedzUsuń
  18. pewnie już to słyszałaś tysiące razy, ale po prostu muszę: jeeeej, jaki julu jest śliczny! większość bobasów jest słodka, ale julo bije wszelkie rekordy. podbił moje serce, dosłownie. fenomenalny dzieciak! <3

    OdpowiedzUsuń
  19. jesteśmy żyjemy, nadrobiłam zaległości u Was i tak hurtowo jak się przyjrzałam to stwierdzam ponownie że robisz cudowne zdjęcia i te ilustracje-fiu fiu szacun.
    Buziolki w noch

    OdpowiedzUsuń
  20. Kochana, starym zwyczajem ucałuj Jula - teraz w nosek - uwielbiam Twego syna po prostu! A paluszki pycha - nic tylko palce lizać :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Jakie smaczne są te paluszki :)))
    Ps. Uroczy chłopczyk!

    OdpowiedzUsuń
  22. Tak jest, banan na ryju od ucha do ucha po przeczytaniu każdego Twojego posta :D (a to u kobiety bezdzietnej rzadkość chyba :P )

    OdpowiedzUsuń