piątek, 4 listopada 2011

No trzy, trzy, a co się dziwicie?

Tak. Trzy skończone!
Zaczynamy nowy etap, czteromiesięczniakowania!
Umie:
- narysować piękny zygzak pazurskiem na czole. Ba! Na brzuchu też potrafi!
- piszczeć tak głośno, że Nicnierób zwiewa z pokoju ino się ogon trzęsie
- mówić: "la", "le", "liii", "ej", ostatnio "gu" i "ju" - tata wytrwale uczy Syna połączenia dwóch "słów" "ju"+"le" łudząc się, że powie Julek:D
- piszczeć gdy mama robi : "cyk, cyk, cyk, Juuuulooooooo..."
- piszczeć gdy mama/tata nic nie robi
- sikać tak, że pielucha sucha a rajty mokre
- uśmiechać się najszerzej i najgłośniej do...własnego odbicia w lusterku:/ 
- pedałować tak szybko, że rączek i nóżek nie widać- tak, nasz Syn umie pedałować także rączkami
- rozpoznawać mamę i tatę- nic dziwnego skoro ciągle wiszą nad Jego głową!
- sięgać rączulami do buzi, robiąc przy tym głośmnie "mlask!"
- gapić się na własne piąchy dobre pięć minut
- spać dłużej niż dwie godziny- co było pragnieniem rodziców już od pierwszego dnia, gdy Synulo się pojawił. Tadaaaaam, marzenia się spełniają:D
- umie pić mleko trzymając jednocześnie smoka obiema rączkami- podkreślam, smoka a nie butelkę, to byłoby zbyt łatwe
- puścić hucznego bąka
- zaklinować się przy próbach położenia się w poprzek łóżeczka- nic dziwnego, Jul 61 cm, łóżeczko 60:/
- wyjąć smoczek tryliard razy i kwęknąć przy tym kolejny tryliard
-wypluć smoczek tak mocno, że trzeba nurkować po niego w głębokie pielesze łóżeczkowe
-trzymać głowę wyysoooko, wyysoooko, stękając przy tym jak przy przerzucaniu tony węgla
- umie sprawić- jednym, jedniunim, uśmiechem najszczęśliwszość u rodziców...


Aaaaaa....Nicnierób na toooo...
"Najlepszego dziwny Kocie!"

27 komentarzy:

  1. Buhahahhaha, to mnie rozbawiłaś!
    Zdolny ten Wasz Julo :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale się uśmiałam ;) Ale jeszcze nikt w tak wspaniały sposób nie opisał umiejętności swojego dziecka :)
    A dla Jula gratulacje z okazji skończenia 3 miesięcy!

    OdpowiedzUsuń
  3. Jolo! Najlepszego na kolejny miesiac! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. my też mamy ukończony 3 miesiąc i zaczynamy 4 ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratulacje dla Jula za skończenie 3 miesięcy i tyleeee umiejętności! Dla mamy, że tak pięknie nam o Nim pisze i fotografuje, no i ubiera! I dla taty za usilne próby nauki własnego imienia! Acha i dla Nicnieroba, za stoicki spokój i lenistwo :) Świetni jesteście :)

    OdpowiedzUsuń
  6. a my czwarty kończymy dzisiaj:)
    naj naj Juleczku:*

    OdpowiedzUsuń
  7. Julo śle "dzięki" dla Was:D

    Okruszek- naj naj dla Okrucha!:D

    OdpowiedzUsuń
  8. wymiękłam już przy umiejętności pisania po czole :))))

    OdpowiedzUsuń
  9. Stękanie przy podnoszeniu i trzymaniu głowy - klasa.

    OdpowiedzUsuń
  10. Moim mistrzem jest pedałowanie rączkami. Nie każdy to potrafi. Brawa dla Pana Juliana :) I gratulacje z okazji skończenia tych trzech długich miesięcy. Tyle jeszcze przed Tobą, Chłopie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jeju!Emilka uwielbiam Cię!I jeszcze nigdy nie czytałam tak wysmakowanego i przezabawnego mamowego wychwalania;-)Bomba!;-D

    OdpowiedzUsuń
  12. Ach, jaki ten Julo zdolny :) Jeszcze raz wszystkiego naj, naj naj :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale jestem z Was dumna :-) pozdrowienia z daleka :***

    OdpowiedzUsuń
  14. No pięknie. Dziecko rośnie jak na drożdzach, zaraz do szkoły pójdzie

    OdpowiedzUsuń
  15. no, no, no, nie pogadasz... :D w kogo ten Julek taki zdolny? :P

    OdpowiedzUsuń
  16. łoj, ale to przelecialo, to juz naprawdę 3 miechy?! szok :] Powiem Ci w tajemnicy, ze za Wami najgorszy okres (przynajmniej w odczuciu moim i moich kilku dzieciatych znajomków), teraz juz z dnia na dzien Jul bedzie coraz bardziej interaktywny, przez fajniejszy. U nas po 3mcu drzemki sie wyregulowaly, bylo ich mniej ale za to dluzsze co wiadomo, ze jest niezmierna zaleta ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. te zdolności artystyczne to po mamusi chyba :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Emi, gdzie kupowaliście łóżeczko i jaki macie materacyk do niego? bo jesteśmy właśnie przed zakupem, a w głowie mętlik straszny. podpowiedz coś, please :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Agnieszka- kupowaliśmy przez Allegro- taniej niż w sklepie aż o 150 zł
    Materacyk był gratis do łóżeczka:)
    Polecamy takie z szufladą (przykrytą),bardzo pojemne więc dużo miejsca można zaoszczędzić.

    OdpowiedzUsuń
  20. o królu Julianie, piękny, zacny jubileusz :) Pogody na niepogody dla rodziców przez nastepne miesiące...i poczucia humoru takiego jak dotąd - bo lubię :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Ucałuj synula kochanego swojego w noska jego prześlicznego, a i Nicnieroba proszę ode mnie głasnąć po brzuchalu ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ale zacne umiejętności...no...no...toż to geniusz nam rośnie :P

    OdpowiedzUsuń
  23. Fajne osiągnięcia, zwykłe dla nas a tak trudne dla Dziecka. I świetnie opisane:)

    OdpowiedzUsuń
  24. mama Pati i Wiki9 listopada 2011 22:58

    Moje Dziewczyny także opanowały technikę takiego siusiania, że pielucha sucha a całe plecki i śpiochy mokre, namawiałam ich do zdradzenia tajemnicy jak to robią ale na razie bezskutecznie

    OdpowiedzUsuń
  25. UWIELBIAM Cię czytać i uwielbiam Nicnieroba. To jest po prostu stworzenie które wywołuje na mojej gębie mega banana ♥

    OdpowiedzUsuń