poniedziałek, 14 listopada 2011

uCHWYTNY!

No a gdyby ktoś pytał, to Jul już chwyta!
No i szarpie się, a co?!
Wolno Mu!

23 komentarze:

  1. Ja mam wrażenie, że między naszymi chłopcami nie ma wcale różnicy, bo posiadają dokładnie te same umiejętności. Okruszek namiętnie chwyta zabawki i szarpie tudzież je swoje ubrania :D

    OdpowiedzUsuń
  2. A pewnie, że wolno :) Już niedługo zacznie też nimi rzucać, żeby rodzice mu podawali :) pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  3. A niechby mu kto zabronił się szarpać :) .

    OdpowiedzUsuń
  4. BRAWO :-) bardzo dobry uchwyt przy gryzaczku :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. fajnie :) widać że wciąga Jula odkryweanie nowych rzeczy. Minka taka skupiona.

    OdpowiedzUsuń
  6. najlepsze jest szarpanie garderoby i upychanie jej w buzi :) uwielbiam

    OdpowiedzUsuń
  7. ależ ma technikę! :)
    a jaką faaaaajowską koszulke :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Smerf Zgrywus normalnie :) Ech ten Julo.. co się dziwić rodzince, że oszalała, ja z rodziny nie jestem a bezustannie się zachwycam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pewnie, że wolno!

    Amelka walczy ze swoimi gryzakami/zabawkami wiszącymi - uroczy widok ;-) Bluzeczki też zaślinione ;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. słodziak i tyle, powtarzam się, ale nic nie poradzę :)
    U nas podobnie już od 2 tygodni, tylko mój to wścieka się jak trzyma, obstawiam, że albo chce je pożreć, a cała grzechotka się nie zmieści do buzi (no niemożliwe ;)), albo rozszarpać, żeby zobaczyć co ma w środku, bo przecież coś mieć musi ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. potwierdzam, niedługo zacznie rzucać i z niekłamaną radością patrzeć jak rodzice podnoszą, a On znów rzuci i znów i ... :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudowny Julo .Julo cudowny ! U nas do chwytania najciekawsza jest kołderka, i smoczek :D-którym czasem już trafiamy do pyszczka ! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. słodki jest, ślicznie chwyta - i taki skupiony

    OdpowiedzUsuń
  14. Super! a jak nauczy się łapać ubrania podczas ubierania... to będziesz miała fajnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jak ja bym go uChwyciła :) i sprzedała buziaka :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Ach, ach, będzie można chwytać rodziców za włosy, a oni się wtedy tak śmiesznie szarpią :P

    OdpowiedzUsuń
  17. no pewnie takeimu to wolno!!
    ekstra smurf na klacie!! ;)
    pozdrawiam,
    Asia, mama Zosi
    www.zosiabernasinska.bloog.pl

    OdpowiedzUsuń
  18. My też chwytamy wszystko co popadnie, a najnudniejsze są zabawki

    OdpowiedzUsuń
  19. Oj to chować uszy, bo jak złapie to wyszarpie!!!

    OdpowiedzUsuń
  20. Jul rozwija sie w tempie błyskawicy!Zaraz poczujesz co to znaczy chwyt za króciaki mamine na skroni;-) Piękne oldskulowe te smerfy ma!Całusek w nos!

    OdpowiedzUsuń
  21. :-) świat zyskał inny wymiar...uchwytny:-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Wolno, wolno, bo to Julo jest, a jemu wszystko wolno i już!

    OdpowiedzUsuń