czwartek, 1 grudnia 2011

Psiapsiół.

Julo stał się naszym kumplem. Ba! Prawdziwym przyjacielem!
Takim, z którym można się śmiać, płakać, no i nawet, od czasu do czasu, pokłócić...
A najlepsze w tym jest to, że o owych kłótniach pół godzinki później nie pamięta:D 
Nie nosi urazy, nie stroi focha, a garnie się do przytulańców i nazgodnych nosków nosków:)
_____________________________

Jul- nie do kupienia
Kocyk- prezent;)
Body- TU

19 komentarzy:

  1. A teraz trochę poważniej ... też mam taką kumpElkę w domu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zazdroszczę tych Julciowych brzuszków i głowki wysoko uniesionej...

    OdpowiedzUsuń
  3. dzieciaczki z każdym dniem stają się coraz bardziej komunikatywne

    OdpowiedzUsuń
  4. Piotrulik tez jest moim przyjacielem, ale dzisiaj sie zupełnie nie rozumiemy :/
    chyba nadchodzą dni z chmurą burzową i piorunami:(

    bodziak rewelka, as usual:P a 62 Jul ma dobry?

    OdpowiedzUsuń
  5. to fantastyczne, prawda? :)

    baj de łej - nie mogłabym się z Julem przyjaźnić, bo by mnie zazdrość zżarła, że ma takie ałtfity zadżąbiaste ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. My też się razem śmiejemy i płaczemy. A Oni to czasem nawet mi grożą. Ale jakoś nie bardzo się boję. Ja mam więcej asów w rękawie i argument, że nie będzie mleka/marchewki zawsze działa na buntowników :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czy On Ci chętnie pozuje do zdjęć czy to tylko taki efekt końcowy Twojej ciężkiej pracy? :)
    Ja robię dziennie setki zdjęć, z których tylko kilka jest "nieporuszonych". A łapki wyciągnięte po aparat to standard. Wszystko by tylko ślinili i ślinili.

    OdpowiedzUsuń
  8. Okruszek- my mamy 68 ale link podany do mniejszych, bo większe u nas wylądowały:D

    Olga- też mnie zżera ale niestety w bodziaki mieści się tylko mój paluch:/

    Agata- no co Ty, to orka z tymi zdjęciami:D Pozowanie jedno a ubieranie drugie;)

    OdpowiedzUsuń
  9. U nas są noski-miłoski :D
    Fajnie mieć takiego przyjaciela, na dobre i na złe, prawda? :D

    OdpowiedzUsuń
  10. haha :D no może sami się dogadają ;)
    Jul jak zwykle - CUDO !!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ot, towarzysz do plotKÓW ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. (Tak zerknęłam na cenę bodziaka i powiem Ci, że w moim pięknym mieście widziałam takowe za całe 9,90 ale to dawno temu było :D) -> nie wiem po co o tym piszę, ale napisałam ahahah

    Tak czy siak body obłędne i wspaniale się prezentuje na modelu! A jak model fochów nie stroi (albo szybko o nich zapomina) to mu się nowy bodziak należy jak nic! :D

    kocham Julowe fociszcza! :D

    OdpowiedzUsuń
  13. A jak posłucha... Ale Moja to jak focha strzeli tak łatwo nie przechodzi... :)

    OdpowiedzUsuń
  14. A ja wiem gdzie takie kocyki sie kupuje, bo u mnie w pracy ;P

    OdpowiedzUsuń
  15. To musi być super uczucie mieć takiego kumpla :D
    Nie mogę sie swojego doczekać :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Hehe to Jul wam niedługo już da popalić niech tylko się nauczy większej ilości słówek :P Ada też się kłóci i wali nawet przy tym ręką w stół :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Bo Jul to prawdziwy Janioł i co ma się długo obrażać, jak mamcia i tacio tacy fajni ;)

    OdpowiedzUsuń