wtorek, 17 stycznia 2012

"Dobra książka"- rzekł Julek.

Pewna Cioooocia Julkoooowa;)
Ciocia Kaaaaasiulina;)
Już widzę jak Ciotkę rumieniec zalewa:D
Ale! Powstrzymywać się nie będziemy i szczerze POLECIMY książkę Ciociową!
Ot mamy tutaj "Pawła i Gawła"! Ilustracje Katarzyna Bogucka!
No, że my lubimy, to wiadomo, że inni lubią oczywiste, że tłumy zamawiać powinny -no ba!
Zatem zachęcamy, bo dobrych książek nigdy za wiele!
Ps. Julo posmakował, pooglądał, pomiział po sąsiedzie i nawet w Pawle podobieństwo
do Wujka Sz. zauważył- mimo, że jeszcze Wujka nie widział:D
___________________
Jul- nie do kupienia
Paweł i Gaweł- TU


32 komentarze:

  1. Super mieć taką zdolną Ciotkę! Widzę, że Jul też lubi rogi obgryzać :)
    I nie wiem czy wspominałam -cudne ma Jul te oczy - takie wieeeelkie! :) Ściskamy mooooocno z SynAlkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wydawnictwo "dwie siostry" staje się naszym ulubionym. Ostatnio zaczytujemy, a raczej zaoglądujemy (wybacz ten potworek językowy ;)) się Miasteczkiem Mamoko (dla dzieci w wieku Elki i trochę starszych rewelacyjna pozycja) tego samego wydawnictwa. Zakochałam się w ich książkach, w ilustracjach właśnie. W kolejce czekają Paweł z Gawłem, Małpa w kąpieli itd. :) ... powolutku, powolutku i powstanie nasza mała kolekcja. Polska ilustracja ma się świetnie! Gratulujemy cioci talentu! Tobie Zezullo też (czy twoje rsunki też można gdzieś pooglądać?)

    OdpowiedzUsuń
  3. Paweł i Gaweł!!! muszę kupić! Mamy już Andersena, polskie baśnie i plastusia i bajki samograjki :-) musze jeszcze kupić wierszyki tuwima i sierotkę marysię i siedmiu krasnoludków :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. zapewne smaczna ta książka i przypadła bardzo Julowi do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  5. Król julian jak zwykle bez konkurencji, oczyma czaruje :)))

    OdpowiedzUsuń
  6. my narazie linki zapisujemy w ulubionych, a potem kupować będziemy :D
    Juluś - Ty jesteś niemożliwy:):)

    OdpowiedzUsuń
  7. My też kompletujemy biblioteczkę. Jul jaki skupiony na konsumpcji okładki, Mały rycerz też najpierw sprawdza czy okładka dobra, a potem pozwala sobie pokazać zawartość :).

    OdpowiedzUsuń
  8. U nas zarządziliśmy zakaz kupowania zabawek, za to książek nakaz-bez ograniczeń! :)Zbieramy Tymkową biblioteczkę i sami zaczytujemy się z nim. Super pozycja te Pawły i Gawły!

    OdpowiedzUsuń
  9. co ma ze sobą wspólnego - Julo i jego biblioteka?? - ciągle "rosną" :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne ilustracje!
    Widać, że Julowi smakuje :P

    OdpowiedzUsuń
  11. O, tak! U nas też książeczki schodziły jak desery. Zwłaszcza te grubowarstowe, którymi można było się długo delektować i rogi doszczętnie wyciamkać ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zezull a istnieje taka możliwość, ze w bibliotece mojego Raszka znalazła by się książka z ilustracjami E-ciotki-czyli twoimi ilustracjami i dedykacja. Ja ci bym szmalec wysłała gołębiem bankowym a ty mi knige?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  13. Dołączam do prośby Hannah :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale mnie zaskoczyłaś! Rumieniec taki jak zazwyczaj - coś o tym wiesz:P Dziękuję, dziękuję - w pas się kłaniam! A na wiosnę z wujem Szymonem zapraszamy pospacerować w warszawskim smogu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No pliiissss, toć to kwestia czasu była- czekaliśmy aż Julo będzie w stanie konkretnie oko zawiesić na książeczce:D I już zwieszać umie!:D
      A na wiosnę wpadniemy, szalona Pajdę przedstawić Julkowi trzeba- no i Wuja:D

      Usuń
  15. Jakie przepiękne wydanie! o_O
    Zgrane kolorystycznie z Julem idealnie! Pod kolor oczu w sam raz! :D

    Z opowieści mamy wiem, że jak czytała mi bajkę i chciała ją np. przyspieszyć (bo sama przysypiała) to zawsze wiedziałam, że przeskoczyła fragment i musiała wracać ahaha

    OdpowiedzUsuń
  16. BiG m: baśnie Andersena to takie dziecięce horrory, mi się śniły po nocach ;)))

    OdpowiedzUsuń
  17. cała seria jest ekstra, mamy i czytamy i polecamy serdecznie, bardzo dobry wybór cioci :)i dołączam się do zachwytu dziewczyn nad całym wydawnictwem, nigdy mnie nie zawiodły ta Siostry Dwie :) pozdrawiamy Jula i całą rodzinkę z zasypanej Puszczy Białowieskiej :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Moja Królewna też spróbowała swoich książeczek jedna została porządnie wymemłana i za nic nie chciała jej oddać :P

    OdpowiedzUsuń
  19. Szalenie mi się te ilustracje spodobały i piękne wydanie - także "dwie siostry" dodałam do ulubionych i coś ciekawego dla mych synusiów znajdę :)

    OdpowiedzUsuń
  20. ooo, z tej serii mamy o chorym kotku :) trochę przerażające ilustracje, ale spoko ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Jak Ty to robisz Kobieto, że On nie pogniótł wszystkich kartek od razu? U nas jest masakra. Oni czytają książki całymi swoimi ciałkami, od języka po paluszki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja właśnie nie wiem jak to się dzieje, ale książek ma wiele i tylko jedna zmemłana- a to dlatego, bo to specjalna do ciamkania jest:D

      Usuń
    2. U nas jedna już prawie podarta. Wszystko trzeba w tych rączkach pognieść i poszarpać :)

      Usuń
  22. Bogucką też uwielbiamy! Ja właśnie całą walizkę spakowałam książek Antosia. Dla siebie tylko jeden ciuch na zmianę i kosmetyk. Ha! Mogę polecić nasze ulubione książki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ba! Polecaj, może coś dla siebie znajdziemy:D

      Usuń
  23. fantastyczne wydanie!!! a Julowi chyba oczy jaśnieją!!!

    OdpowiedzUsuń