sobota, 25 lutego 2012

Nie wiadomo kto był bardziej zaabsorbowany- Julo, czy Jego skarpety:D
Jakby nie było Chłopina grzeczna nam się trafiła!  

Ps. Muzealny Nicnierób też nic nie robi!
__________________________

Jul- nie do kupienia
Sweterek- sh
Skarpetki- prezent
Getry- TU

43 komentarze:

  1. Pamiętam naszą pierwsza wizytę w muzeum, to było Muzeum Etnograficzne w stolicy ... Ninka obudziła się zaraz po wyjściu, tak było ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pamiętam naszą pierwsza wizytę w muzeum, to było Muzeum Etnograficzne w stolicy ... Ninka obudziła się zaraz po wyjściu, tak było ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To u nas Julo postanowił nie spać. I tak jest do tej pory:/
      Zbuntował się i nic ino hasanie Mu w głowie:D

      Usuń
  3. Skarpety skarpetami, ale sweterek czadowy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jaki praktyczny- teoretycznie przedział wiekowy 0-3 a Jul już 6 miesiąc i nadal się w nim mieści:D

      Usuń
  4. Macie taki fajny wózek i nic nie mówicie?
    Jaka firma? Dobrze się sprawuje? Gondolkę mieliście w zestawie też?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Firma Emjot-my jesteśmy zadowoleni;) Tak gondolka też jest:
      http://zezuzulla.blogspot.com/2011/07/julowy-powoz-juz-odebrany.html#comment-form
      My wzięliśmy 2w1 ale jest też opcja 3w1- różnica w cenie chyba +150zł ale my mieliśmy nosidełko od Brata:D

      Usuń
  5. ale Julcio pięknie się prezentuje w spacerówce:) taki mężczyzna z niego :) oczywiście brawo dla Rodziców, stymulować rozwój syna prawdziwie kulturalnie :) Myślałam, że NIcnieroba też wzięliście do wózka, wolał zostać w domu ? No cóż, lodówka tylko dla Niego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nicek dom okupował, ale jak widać spotkaliśmy kumpla Nicnieroba i też jakiś taki nieruchawy:D

      Usuń
  6. Brawo dla mądrych rodziców:*

    OdpowiedzUsuń
  7. Tez te spodenko-leginsy mamy! A Julo sie w nich pieknie prezentuje. No i jak zwykle...TE OCZY...!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja Antonowke wzielam raz na wernisaz performancu. Nie byl zbyt dobry, wiec sie cieszylam, ze Antek zaczal plakac...Mogla uciec bez skrupulow! :)

      Usuń
    2. :D No przyznam, że na performance chyba miałabym pietra wziąć Julindę:D

      Usuń
  8. ALe się pięknie wkomponował w kolorystykę wystawy :P
    My dziś też w planach mieliśmy wystawę fotografii ale nie zmieściliśmy się w drzwiach wózkiem :/

    OdpowiedzUsuń
  9. W końcu spacerówka toć Julo to już Chłop jak dzwon na gondolę zbyt poważny :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Jul kolorystycznie do wózka się wpasował. chyba wystawa mu się spodobała, z zaciekawiem spogląda nań na ostatnim zdjęciu.

    OdpowiedzUsuń
  11. Zielono mi!
    A wystawę mieliście chyba tylko dla siebie... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pielgrzymki były, więc chodziliśmy "pod prąd":D

      Usuń
  12. jasne trzeba od najmłodszych lat uświadamiać :))

    OdpowiedzUsuń
  13. Pięknie, zielono i tak dostojnie...:) Nawet w supewypaśnych getrach i wesołych skarpetkach. Julek przesłodki:)

    OdpowiedzUsuń
  14. O tak muzea są cudownym miejscem na spacery z maluszkami :) wiem bo praktykuję :D (o ile akurat winda w bloku mym działa :D)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jaka piękna żabciulka! Cuuuuudo!I skarpety też! Nicnierób domowy jak dla mnie - wygrywa;-P

    OdpowiedzUsuń
  16. Na kulturalną edukacje nigdy nie jest za wcześnie,Julek pasuje "jak ulał".

    OdpowiedzUsuń
  17. My też ciągaliśmy potomka póki dało radę po przeróżnych muzeach i galeriach. I dobrze, bot teraz jest silniejszy od pasów w spacerówce i od nas razem wziętych, więc o zwiedzaniu nawet mowy nie ma. Chyba, że Muzeum Kolejnictwa ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. a skarpety to z tych z grzechotką w środku, tak?
    Julo uroczy, świetnie się prezentuje w tym muzeum :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nie. Zwykłe, gładkie, ocieplane więc sprawiają takie wrażenie:D

      Usuń
  19. wiesz co Zeza, pomyślałam sobie, że jeden mój komentarz mógł Cię urazić i postanowiłam się wytłumaczyć, bo mi ciąży na sumieniu. Chodzi o ten: "widzę, że i u Was wszystko oklepane :)". Chodziło mi o klepanie różnych przedmiotów łapką synusia i że mój zbój też klepie, mam nadzieję, że nie rozumiałaś mnie opacznie. Wiadomo przecież, że u Was niezwykle i oryginalnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No co Ty:D! Toć wiadomo, że chodziło o klepanie klepanie:D Julo nawet teraz oklepuje blat miast wcinać zupę:D

      Usuń
    2. czasami można się zrozumieć opacznie, wolałam wyjaśnić, nie każdy łapie skróty myślowe ;D

      Usuń
    3. Zezullowaci łapią, nie martw się na przyszłość:D

      Usuń
    4. łapią i to bardzo dobrze. przynajmniej Tutaj można swobodnie na poziomie pożartować:-)

      Usuń
    5. Evelio, nie tylko tutaj :)

      Usuń
  20. Julo jaki spokojny! Amelucha nie wytrzymałaby 5minut w takim stanie ducha ;-)
    I jaki cudny pojazd! I sweterek! I dopasowanie! Ajajaj :D

    OdpowiedzUsuń
  21. wpadajcie do miasta za miedzą :-)

    OdpowiedzUsuń
  22. piknie, piknie :P bardzo kulturalnie sie zaczyna :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Odpowiedzi
    1. Taaaaa...zdradzę Ci w sekrecie, że Julo bąkował w muzeum:D

      Usuń
  24. Ja sobie jakoś mojego Lemurka w muzeum nie wyobrażam... Zaraz by zaczął śpiewac i zakłociłby muzealną ciszę. Zresztą w naszej mieścinie muzeów brak... A szkoda, bo wiadomo, że "czym skorupka z młodu nasiąknie..." :)
    A i jeszcze TataLemurka nie jest fanem muzeów. Woli naśladowac muzealne eksponaty na domowej kanapie :) Dobrze, że przynajmniej kurzu z niego ścierac nie muszę...

    OdpowiedzUsuń
  25. Ale kulturalny facet :) I nawet skarpety ma kulturalne ;)

    A co za wózeczek macie, jeśli mogę spytać? Bo wiesz, ja jestem straszną wózkową maniaczką i gdybym mogła, to bym przetestowała chyba wszystkie wózki :)

    OdpowiedzUsuń