piątek, 17 lutego 2012

"Phi"!

Autentyczna sytuacja.
Mama siedzi na fotelu, Synylinda w krzesełku.
Julo spogląda w stronę mamy, patrzy na fotel, mówi:
-"pfffyyi"
i wraca do wcinania jabłka:/
Ok, jutro kupujemy i dla siebie takie krzesełka, co by Syn z nas nie szydził...

Ps. Julko bardzo dziękuję Babci i Dziadkowi za prezent!
:D
____________________

Jul- nie do kupienia
Body- prezent :D
Krzesełko- prezent:D
Piłeczka- prezent:D

34 komentarze:

  1. I jak? Zadowoleni z krzesełka? :)
    Smacznego jabłuszka Julo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Julo siedzi w nim od godziny i nie w głowie Mu wychodzenia:D

      Usuń
    2. I bardzo dobrze! :) Buźka!

      Usuń
  2. Prostota i funkcjonalność Ikei mnie rozwala czasami :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzieciaki uwielbiają te krzesełka. Pociechy moich znajomych tez nie chcą z nnich wychodzić :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Julo farciarz,że takie prezenciki się mu trafiły :) Ciekawe co Wam powie jak się bardziej rozgada hehe ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pieknie Julo sie prezentuje w tym krzeselku!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ależ Julo duży jak tak siedzi ;) Nasz Tymo ma takie krzesełko u Dziadków i wszystko super, gdyby nie to, że paru członków rodziny już by się przez nie zabiło, przez te nogi co odstają na boki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas też to samo :) Przez pierwszy tydzień nie było dnia, żeby ktoś nie zahaczył :) Ale teraz już dajemy radę!

      Usuń
    2. i u moich rodziców przez te nogi byśmy już nie raz polegli

      Usuń
    3. Potykamy się do tej pory :D ..., ale i tak nie zamieniłabym na żadne inne :). Smacznego Julo!

      Usuń
    4. My zaliczyliśmy również pierwsze potknięcia:D Ale też stwierdzamy, że jest genialne!

      Usuń
  7. Jaki Julo duzy facet, to juz na kolacje sie moze z dziewczyna wybrac ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Heh, krzesełko czadowe :) A bodziak takowy i w Luśkowej szafie znajduje się... julo rulezz :)

    OdpowiedzUsuń
  9. No każdy by wolał takie krzesełko!

    OdpowiedzUsuń
  10. Adaś nasz ma takie same body i takie same krzesełko :D
    I też ani myśli z niego wychodzić - czasem ma odciski na tyłku od pampersa a siedzieć chce :D

    OdpowiedzUsuń
  11. twardo już siedzi, zuch chłopak!
    mamy takie krzesełko tylko, że drewniane po chrzestnym Emilki, zamiennie może być niskim stolikiem do zabaw. przydatna i praktyczna rzecz.

    OdpowiedzUsuń
  12. czy to nie post sponsorowany ? same prezenty :) niech się dobrze spisuje krzesełko :) a Dziadkowie niech się cieszą, dumni z wnusia, no i że taki zadowolony z prezentów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sponsorowany przez Bacio-Dziadków: krzesełko, przyszywaną Prababcię Jula: piłeczka, Ciocię Katarzynę: body:D

      Usuń
  13. Krzeselko ikea mowi Jul ze takie super, dziekuje za opinie

    OdpowiedzUsuń
  14. Oho, no to pięknie się (sobie) prezentujecie ;)))

    OdpowiedzUsuń
  15. Hahahahaha :) matka Twój fotel w porównaniu z wielofunkcyjnym siedziskiem Jula jest jak łódeczka z papieru, a "dar Młodzieży" :)

    fajny ten bodziak... :)

    OdpowiedzUsuń
  16. piekne siedzisko, piekny bodziak, a najpiekniejszy-JULO!

    OdpowiedzUsuń
  17. A jednak:)
    pięknie się w tym prezentowym wydaniu Julo prezentuje :P jakieś dziwne zdanie wyszło mnie:)
    Nieustannie podoba mi się Wasza podłoga:D

    OdpowiedzUsuń
  18. My też chcemy takie krzesełko. Albo dwa!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj wystarczy jedno, toć Cebulki i tak gramolą się w to samo miejsce:D

      Usuń
    2. Nie, nie. Muszą być dwa, bo z zazdrości mi pozielenieją :)

      Usuń
  19. AHahaha ;-) A u Was zawsze coś wesołego;-P

    OdpowiedzUsuń
  20. U nas fotelik też rządzi co prawda pokoleniowy ale swoje funkcje nadal spełnia :)

    OdpowiedzUsuń
  21. My mamy identiko:) I wszystko z nim super:)
    Alez Julek juz duzy kawaler, tak sobie siedzi i pileczke rzuca, a mam cwiczy i wstaje ze swojego fotela i Lujeczkowi pileczke podaje:D przysiady odlicz! Raz, Dwa..;)

    OdpowiedzUsuń
  22. bo co to za złe rodziców wychowanie, że jeszcze w foteliku nie nauczyli się konsumować? phi!

    OdpowiedzUsuń