czwartek, 12 kwietnia 2012

Niezapominajek.

A z kim Julek czyta? No z kim?
Ano z Ewulczitą!
 A co czyta? Co?
Ano "Niezapominajka".
A jak to możliwe, że tych dwoje, no jak? Tajemną tajemnicą owiana odpowiedź:D
Nie pytajcie- wykonuję zamaszysty gest ręką, niczym Obi Wan- Kenobi z "Gwiezdnych Wojen"
i wielka pustka w Waszych głowach...
Zapominacie, niczym Niezapominajek, który miast słuchać mamy, która mądrości wieeeelkie zna, hopsał tu, hopsał tam, by po chwili stracić mamę z oczu...
"Ojejuuuuu"- myślicie zapewne...
Hmmm, owe "Ojejujeju" w głowie Niezapominajka też się pojawiło.
Bo rodziny słoniowe na spacery do galerii handlowych nie chadzają, gdzie w sytuacjach awaryjnych pan z głośników oznajmia, że dzidź czeka na mamę przy stoisku ze skarpetami:/ 
Oj nie! One wybywają na prawdziwe spacery, dreptają jak trza!
Cóż też ta mama mówiła??? O czym pamiętać kazała???
Saaame ważności tego świata. Ba! Same najważności!
Wiecie jakie? Wiecie?
Ważności serca ściskające, gorącem zalewające, łzy wyciskające...
Taaak, ryczałam, tak głos mi się łamał...
Mama Ewulczitowa poleciła, co by trochę hormonów odpowiedzialnych za szlochy, opchnąć na allegro- zbiłabym fortunę! Sie pomyśli.
Więcej nie zdradzę, ale może Ewulczita sypnie...- TU (klik)
 
______________________

Jul- nie do kupienia
Ewulczita- nie do kupienia
Julowe body- prezencior
Julowe spodeny- z drugiej ręki, wyłowione w necie
Książka- TU

26 komentarzy:

  1. Co za spotkanie! :)
    Jul i Ewulczita :)
    Ich połączone biblioteczki to jest COŚ!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ha! Od razu poznałam Ewulczitę po czuprynie! No i Jula też oczywiście :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jula po nie-czuprynie? ahahahahaha (małpa złośliwa ze mnie, a co!)

      Usuń
    2. K8 pamięta zapewne czasy "Julowe" u Ewulczity:D która skądinąd jest nadzieją, na bujny lok Julowy:D

      Usuń
    3. Przyjdzie czas na bujny lok ;) Na razie Jul ma image na dystyngowanego dżentelmena :D Ewentualnie twardziela-macho (pewnie nosi czasem - jak starzy nie patrzą - skórę i ciemne okulary) :D

      Usuń
  3. a hormony już opchnięte? ;) zawsze wskoczy jakiś grosz na bodziaki w słonie i małpy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie, piszę dopiero biznes plan firmy szlochów:D

      Usuń
  4. zanim przeczytałam to myślałam, że coś mnie ominęło, kiedy Julkowi urosły takie kędziorki :))
    ależ to Ewulczita ! doczytałam i już wszystko wiem :)
    Fajne spotkanie, literackie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nadzieją Jula jest to, że i Ewulczita kiedyś mech na głowie miała:D

      Usuń
  5. i pięknie i wesoło :D Julo z Ewcią pięknie się prezentują i jak widać raźno im w teamie :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Już chciałam pisać - że Julo strasznie włochaty :D a to dziewczynę miał w gościach :D Super!

    OdpowiedzUsuń
  7. Jul przecudny i jak zwykle oczytany :)
    Zapraszam serdecznie na Candy na moim blogu.

    OdpowiedzUsuń
  8. Co za spotkanie, co za czytanie! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. No, no, kochane - jak to miło, żeście się obie spotkały z Waszymi czytajkami ;) Dwie moje recenzentki ulubione, których strony obok siebie sobie wymarzyłam :D A ja nawet nie wiedziałam, że Wy się znacie. To ci fajny przypadek!
    A jakie przyjazno-przyjacielskie czytanie. Nie ma to jak wspólna pasja!

    Zapraszam na konkurs:
    http://boyinthecloset.blogspot.com/2012/04/easter-bunny-vs-big-red-whale.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A znamy się i nie znamy:D
      Uprzejmości mailowo-telefoniczne wymieniamy:D
      No i linkujemy się cudami tego świata! Konkurencja mi w postaci Olgi rośnie:D No bo rośniesz jeszcze Olg? Rośniesz?:D

      Usuń
  10. Oooo spotkanie najwyższego szczebla czytelniczego. Coście tam dla nas wymyśliły? co? program czytelniczy na następny rok opracowany? Oby, oby.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obmyśliłyśmy, że mówić sobie o książkach nie będziemy, bo część mamy takich samych:D A niespodziewajki są najfajniejsze, więc lepiej nie wiedzieć, co też druga osoba w najbliższym czasie książkowego pokaże:D

      Usuń
  11. Pięknie zmontowane spotkanie :). Olga dobrze radzi hormony opchnij będzie na książki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. za montaż odpowiada Emi vel Zeza :) ale... ja tam zamierzam się z nią spotkać i w realu :) jak ciepłe dni nastaną :)

      Usuń
    2. I słusznie słusznie :)

      Usuń
  12. aż się chce zaśpiewać "Julek ma dziewczynę! Julek ma dziewczynę!" I to jaką!
    I nie szkodzi wcale, że na razie wirtualną :)

    OdpowiedzUsuń
  13. jak miło popatrzeć na czytające dzieci... ach :)))

    OdpowiedzUsuń
  14. piękna para.
    jaka zaczytana jakby nie zauważyli swojej obecności.

    OdpowiedzUsuń
  15. O kurcze! No pieknie!!!! A co w realu sie bedzie dziac?!! Loojoj... Czy Julo za starszymi dziewczynami przepada? Nasz Antek tylko starszymi sie interesuje ;)

    OdpowiedzUsuń