piątek, 6 kwietnia 2012

Prze...

Co wieczór...co wieczór to samo.
Pełne zadowolenia myśli, pełne radochy serducho.
Bo toto "małe" tak słodko, tak...spokojnie(!) dycha w swoim łóżeczku.
Bo toto drugie "małe" (Niecnierób), ryje się tyłasem do sypialnego pokoju, co by na wspólną drzemkę też się załapać- wiadomo, kot też rodzina...
Bo toto duże zabiera koc noc w noc!
I każdy przedmiot, każdy drobiazg jest cudny...Malusia skarpetka wystająca z szuflady, malusie wiadereczko z łopatką stojące na komodzie, ukochany konik przeplatanka, który zawsze w pobliżu Julindy...
Wielbię te wieczory, gdy oko na codzienności swojej można zawiesić.
Zezullowaci przeszczęśliwi, przespełnieni, przeuhahani!

______________________

Jul- nie do kupienia
Bluza- poEwulczitowa
Spodnie- z drugiej ręki, wyłowione w necie
Rajty-sh
Konik- TU

50 komentarzy:

  1. Uwielbiam i ja ahhh wspaniałe to nieprawdaż? Tyle uroku, tyle radości. Fajnie mieć dzieci :D doprowadzają do łez a za chwilę do śmiechu :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj i łzy i radości u nas:D I tak, uwielbiamy:D:D:D

      Usuń
  2. Bo te drobiazgi codzienności są najpiękniejsze, najważniejsze... To, że ukochane osoby są obok szczęśliwe, bezpieczne, że jest się z kim w nocy o kołdrę pokłócić i jest po kim te malutkie skarpetki układać, to to jest szczęście tak ogromne, że aż trudne do opisania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i czytam komentarze i gardło ściska:D

      Usuń
  3. Jest TAK wiele drobnych a zarazem wielkich wspaniałości! Dzisiaj o 5 po butli, przeniesieniu Kuby do naszego łóżka i jego zaśnięciu, musiałam odwrócić się do niego bokiem, jeżeli w ogóle chciałam jeszcze trochę pospać przed pracą. W innym razie patrzyłabym się tak bez końca na niego całego!:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, uwierz mi, że się nie dziwię:D

      Usuń
  4. Oj tak...pudło z zabawkami znów pełne :) i nie potykam się już o żaden samochód ani o gąsienicę :) i tylko czasem stópencja SynAlka się między szczebelkami znajdzie i trzeba ja bezszelestnie pod kołderkę wsadzić...
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas KAŻDEJ nocy stopeny między szczebelkami. Syn śpi tylko w poprzek łóżeczka:/ To po tacie:D

      Usuń
  5. cudownie ze szczesliwi! konik cudny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każda z nas pławi się w tym szczęściu:D

      Usuń
  6. lubię mieć dzieci :) cieszę się, że nie jestem w tym odosobniona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No of kors, że nie jesteś odosobniona:D

      Usuń
  7. oj tak...ja zawsze marzyłam o tym, aby "potykać się" o zabawki mojego dziecka leżące na podłodze, aby zbierać z kątów małe ubranka, aby patrzeć z radością i miódku w serduchu jak to słodko śpi dzieciątko w łóżeczku... i mam! :) Warto marzyć!
    A za chwilę będę miała drugie maleństwo i powtórkę z tych wszystkich malusich ale jakże wielkich spraw :)
    Trwaj chwilo trwaj, jesteś piękna!
    Pozdrawiam całą Rodzinę :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozdrowienia Wam również ślemy! Boizuś, dwójka w domu-marzenie:D

      Usuń
  8. same radości z tymi naszymi pociechami :)
    żadne wydarzenia związane z dziećmi nigdy nie są tymi małymi, rosną do rangi WIELKICH!
    ps. jesteś moją inspiracją w poszukiwaniu drewnianych zabawek. podajesz na tacy kwintesencję internetu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj polecam się, polecam:D A drewniane zabawki są cu-do-wne!

      Usuń
  9. aż się ciepło robi tak gdzieś w środku :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Bo bycie rodzicem to cudowna sprawa :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. tak cudownie !!! :D Jul w czachę, bosko !

    OdpowiedzUsuń
  12. świetna zabawka, właśnie kupiłam podobną tylko autko i patrzę a to producent z moich okolic, świetny sklep internetowy, kupiłam jeszcze grzechotkę i taki bębenek, sama jestem ciekawa jak wygląda na żywo - wszystko drewniane, bezpieczne, cieszę się już na samą myśl dobrej zabawy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ej, daj cynk jak bębenek się sprawuje, bo mamy chrapkę na niego:D Wiesz, tata Julkowy jest perkusistą;)

      Usuń
    2. Kurdele, grzechoty też mi się podobają:D

      Usuń
    3. ten bębenek wygląda jak grzechotka ?! jasne, że dam znać :) jeszcze raz dziękuję za podpowiedź :*

      Usuń
    4. aha, a mąż perkusista to podobno cud, miód, orzeszki heheheheh :D (krzyczała tak kiedyś Patrycja Markowska na jednym z koncertów:))

      Usuń
    5. Niee e e..:D Podoba mi się bębenek i grzechotki:D

      Usuń
    6. Hahaha- no przyznaję, zgadzam się, cud miód:D

      Usuń
    7. http://allegro.pl/show_item.php?item=2194799658 zobacz :D

      Usuń
    8. Weź nie kuś, toć dopiero paka z zabawkami drewnianymi przyszła:D Pokażemy w dalszych wpisach:D
      A ten lew...no takiego to jeszcze Jul nie ma w swojej skrzynki skarbów;D O-ooooo:D

      Usuń
    9. i kto to powiedział ? pierwsza kusicielka wśród blogowych mam ;p pokazałam ten bębenek co przypomina grzechotkę :D

      Usuń
  13. czacha poEwkowa! oł je! Ewka ma w niej zdjęcie w stylu spiderman atakuje :D i ma tam TAKIE różowe poliki! to było tak dawno chlip chlip chlip! ;)

    a jak CI pokażę bluzę nową, no jak pokażę... to zobaczysz! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poka!:D
      A to flogu jest to zdjęcie? To przewertuję caaaaałe archiwum:D
      Zresztą, na wspominki mnie bierze, więc i tak przewertuję:D

      Usuń
    2. kurde... jest? zaraz i ja sprawdzę!

      Usuń
    3. http://www.fotolog.com/pstrykizfabryki/68207159/ :D i kolejne! :D

      Usuń
    4. Ej, a ja durna zapomniałam, że Ty na floga wróciłaś- toć tam też nowości:D

      Usuń
    5. Olg, jak to się stało, że jeszcze dwa kliknięcia wstecz w archiwum, Ewulczita była tyyycia?!

      Usuń
  14. pięknie jest poczuć spełnienie :)

    Kobieto, zbankrutuję przez Ciebie i te wszystkie drobiazgi, które linkujesz, a ja się w nich potem zakochuję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam sumienia nie linknąć:D Skoro wertuję tyle w poszukiwaniu cudności, to ułatwię Wam zakupy:D

      Usuń
  15. No to z przyjemnością dołączam do grona przeuhahanych;-P
    Cudnie, że radość i szcęście u Was gości;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twoje przeuhahanie na każdym zdjęciu widać:D

      Usuń
  16. Dobra. Koniec żartów. Chcę takiego małego skrzata! ahahaha (i nie mówię to u Nicnierobie :P )

    Ściskam waszą familję świątecznie! :*

    OdpowiedzUsuń
  17. Ale szkieletor, no ja!

    Najlepszego i takiego właśnie nastroju, w jakim piszesz, na Święta i po Świętach, i do następnych Świąt :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Z największa przyjemnością dołączam do grona Dzieciofanek. Obserwuję, czytam i uczę sie od mam , jak byc najlepszą nianią.

    OdpowiedzUsuń