środa, 25 kwietnia 2012

Wesoły Ryjek.

I dźwiga, i sapie, i pręży mięśnie.
Ale Półka, to kobieta pracująca, żadnej pracy się nie boi!
Mimo, że pot spływa po jej...desce...to i tak z uśmiechem wita kolejną książkę!
Na "Wesołego Ryjka"- (Wyd. Media Rodzina) wcale a wcale się nie obraziła, gdy dorzucił swoje dwa gramy ciężkości. My też się nie obrażamy, a nawet o kolejne dwa gramy się dopraszamy.
Panie Autorze książkowy, uwierzy Pan? Uwierzy Pan, że u nas tylko dwie książki Pana?
Samotny Jędruś i Wesoły ryjek, przekonały nas w 100%, że zaprosić ich więcej musimy.
Pani Autorko ilustracji. A wie Pani? Wie Pani, że Julko na widok Wesołego Ryjka robi wesołego ryjka?
____________________

Jul- nie do kupienia
Książka- TU

18 komentarzy:

  1. Oglądałam, oglądałam, myślałam, myślałam i się nie zdecydowałam bo... wypatrzyłam coś innego. A postanowiłam sobie nie szaleć z książkami i kupować tylko takie co to mi się bardzo, bardzo, bardzo spodobają :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale mamy nadzieję, że jakaś kolejna propozycja wpadnie Ci/Wam w oko/ręce:D
      Poka, poka wypatrzone:D

      Usuń
  2. świetne ilustracje.
    babcia Emilii na dzień dziecka planuje kupić książeczki, więc trzeba szepnąć jej słówko :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Że też moi wszystkie książki do dzioba biorą. Mole książkowe ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ha! Półka Julowa jest QL!Kolejna książeczka też!:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ryjek jak ryjek, ale... OMG jakie łóżko! Chcę mieć takie duże i długie łóżko! Toż w nim można podróżować :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie to samo pomyślałam- wielkie i do tego w kropki i paski!

      Usuń
  6. Sympatyczne ryjki mają Ryjki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jak fajnie napisane te Wesoły Ryjki:D

      Usuń
  7. ja też mam wesoły ryjek jak odwiedzam Waszego bloga :D ilustracje naprawdę świetne :D zresztą chyba nie posiadacie książki w której ilustracje świetne nie są ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My na widok A. też się nie smucimy:D

      Usuń