wtorek, 22 maja 2012

Duszki, Stworki i Potworki.

- "Ejuta...a....a...., biiiiiimaaa ta ta ta tata ta-ta ta mababa?
(w wolnym tłumaczeniu: "Ewulczitaaaaa...a...a.... Mówisz, że te stworki, to wcale nie są straszne?")
- No dzie? Uło! Osnę wiencej ot Ciebie sobię liczę, wiem cio jak spotfolami.
("No gdzie? Julo! Wiosnę więcej od Ciebie sobie liczę, więc wiem  co i jak z potworami".)

Czy Ci dwoje wyglądają jakby strachem byli podszyci? No pliiiissss?!
Powiem więcej, im potworniejszy, im duchniejszy Stwór,  tym więcej śmiechów i tykań w brzuch.
Im nochal dłuższy, im grymas grymaśniejszy, tym zadowolenie większe!
Im furtka w uzębieniu pokaźniejsza, im zez skrajniej większy, tym Dzidziole bardziej pochłonięte literaturą. 
Dołączamy więc książeczkę do śmiechowolubnych!
I nic, że Julko historyjek o Stworach słuchać nie chce. Tykańce i miziańce się teraz liczą!
Paluchem wskazywanie- choć Julo wie, że palcem się innych nie pokazuje:D
A Ewulczit na to "Niebibe." (Niemożliwe).

_______________________

Jul- nie do kupienia
Ewulczita- nie do kupienia
Książka- TU

40 komentarzy:

  1. Aaaaale zielono! :)
    Ewulczita i Jul znowu razem! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A już myślałam, ze Jul ma taką czuprynę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już niebawem i na Niego przyjdzie kolej-chyba:D

      Usuń
  3. Chcę chcę chcę!!!
    Kolejna księga na nową listę (stara powędrowała do cioć, babć i innych takich ;-)).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mądre posunięcie:D No bo co będą ze słodyczami przychodzić?!:D

      Usuń
  4. I ja dołączam tę książkę na liste...wpadłam na pomysł ze by tą listę puścić po rodzinie...i każdy z jedną książką na roczek do Wiki niech przyjdzie:))))
    Buuziaki dla Jula:***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dubluję komentarz ten co napisany do Aguli powyżej:D
      Książka zdrowsza:D

      Usuń
  5. Matylda może dołączyć do teamu, książeczkę tą lubi bardzo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale tylko obrazki, czy już wskoczyła na wyższy lewel i nawet rymowanki są hiciorem?:D

      Usuń
  6. Nie ma to jak wspólne czytanie na zielonej trawce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I to w dodatku czytanie z Ewulczitą!:D

      Usuń
  7. Nie ma to jak spotkania na szczycie :) też już się nie boję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nooo...na szczęście nasze Dzidziole przekonujące są:D

      Usuń
  8. A Ewulczit na jakiejś takiej innej trawie siedzi... hmmm... a Jul to chyba na koniczynie! No podejrzana sprawa znowu ;D

    Super te potwory!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D Jaka tam podejrzana;D Ci dam!:D

      Usuń
  9. no, Jula trawa, jakby lepsza, się wywyższa chłopina ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewulczit siedzi na trawie dla dorosłych, Jul na miękkiej w pupcię dla niemowlaków:D

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. Im nas więcej, tym chichot pokaźniejszy:D

      Usuń
  11. widząc okładkę skojarzyła mi się z książkami z dawnych lat.
    Jul w moim ulubionych porciętach.
    Ewulczitę po czuprynie nie sposób nie poznać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedny słowem znasz i nasze Dziewczę:D I dobrze!:D

      Usuń
  12. Jul i Ewcia razem znów :D Przeznaczenie nie śpi. Do tego ile szczęścia! Same czterolistne koniczyny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tym roku 4 listnych jeszcze nie szukaliśmy, a trzeba!:D

      Usuń
  13. No to mają dzidziole zajęcie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaaakk...nic tak nie uspakaja jak książka na trawie:D

      Usuń
  14. absolutnie powalające fotki :D cudnie zielono :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo i trawiasto wkoło się zrobiło:D Wreszcie!

      Usuń
  15. Też ją mamy i szczerze polecamy :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Chyba też musimy zakupić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pominąć słowo :chyba" i będzie poprawne zdanie:D

      Usuń
  17. A ja chyba muszę sobie dziecko sprawić :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. KO-NIE-CZNIE!:D
      Uważaj, w miarę jedzenia apatyt rośnie:D

      Usuń
  18. Hej, czasem tu zaglądam ;) My też bardzo lubimy tę książeczkę ;) Piękne teksty + fantastyczne, kolorowe obrazki, cudo!

    OdpowiedzUsuń
  19. Apetyt rośnie to fakt.. a gdzie ja dostanę teraz ładne dziecko w dobrej cenie? Chyba tylko raty wchodzą w grę, eh...
    :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie wiem z czym człek mądrym może tu wyskoczyć... Że zdanie jakieś sklecić sensowne? Nie da rady...
    No po prostu jeteś ossom! ahahaha
    Uwielbiam Cię czytać ♥

    OdpowiedzUsuń