czwartek, 10 maja 2012

Tra la la la- liński!

A zarumienimy!
A z lewej i z prawej!
A rumienić się dziś będzie Ciotka Katarzyna, na patelni Zezullowatych!
A polecimy!
A z prawej i lewej!
Polecanie dziś będzie na blogu Zezullowatych!
Bo Julko zdolną Ciotkę ma! Ciocię co książki czyni nie byle jakie!
Co wie gdzie kreskę wstawić, kolor chlapnąć, oko umieścić, by ilustracja była akuratna
i dobrze leżała w serduchu dzieciowym. 
Julko początkowo nieufnie do Gości podchodził, ale jak widać, przekupne Chłopisko i dla wspólnego wertowania karteluch, zgodził się usadowić tyłeczek, tuż obok Katarzyny.
I co? Warto było Synu?
Oj warto, warto...
Więc i Wy przekupcie swe Dzieci, bo wertowanie Tralalińskiego to czysta przyjemność!

___________________________

Jul- nie do kupienia
Ciotka- tak się składa, że też się nie da kupić
Książka- TU

40 komentarzy:

  1. no no noooooo:) ale macie ciotkę :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Taką ciotkę każdy by chciał mieć!

    OdpowiedzUsuń
  3. no ja ciotki zazdraszczam i macham w jej stronę: - Ahoj! Piękne ilustracje, palce lizać! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aaaaa..mówiłam o Tobie Ciotce, mówiłam;D

      Usuń
  4. Tez taka chce ciotke a mamy tylko wujka przyszytego o takim nazwisku :)

    OdpowiedzUsuń
  5. O ja Cię to niejaka Pani "Nioska" jest ciotką Jula ta sama co to dla Pan Tu nie stał "obrysowała" pięknie "Siała Baba mak", "Nie śmiej się" i Dziadek z Babką"? No nie zazdrość mnie zżera ja też chcę dla Rycerza taką ciotkę fajową :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaaaak:D Toż to nie kto inny jak Ciotka Nioskowa:D

      Usuń
  6. Taka ciotka to skarb:)

    Ilustracje piękne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, skarb- taką Ciotkę można otworzyć (jak szkatułę) i wygrzebać z Niej jakiś rarytasik:D

      Usuń
    2. Yyy...i nie mam na myśli nerki:D

      Usuń
  7. A ja też chcę taka Ciotkę dla siebie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ohoho, nie można mieć wszystkiego:D

      Usuń
  8. Kupić się Ciotka nie da, ale może da się wypożyczyć? Do numeru na lipiec na przykład ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli w sensie recenzji to nie ma problemu;D Jeśli w sensie wywiadu, to myślę, że śmiało można Ciotkę dopytać;D

      Usuń
  9. Ale numer z tą ciocią:) Komplementy do nas idą właśnie i Maryna :) I plakat Maryny mamy:) Ale numer:) Zazdrościmy Julowi! O jak my zazdrościmy! A ciocię pozdrawiamy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A my Marynę właśnie wczoraj od Ciotki dostaliśmy:D Znaczy się Juuuuulek dostał;D

      Usuń
  10. Zostanę tutaj na dłużej...blog dla mnie...świetnie się Ciebie czyta:)))Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My u Was już się wygodnie rozsiedliśmy:D

      Usuń
  11. jakie wyrafinowane malunki! ze tez ludzie tak potrafia!
    Ciotka wspaniala!
    a i ksiazka moja ulubiona!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to się Ciotka pewnie ucieszy jak przeczyta:D

      Usuń
  12. a my tą Panią uwielbiamy, od dawna i na zawsze już :)
    no i zazdrościmy Julowi również:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Boziuś, Ciotko Katarzyno, ino nam w piórka nie obrośnij:D No ale zasłużone wielbienie, zasłużone:D

      Usuń
  13. O jaaaaa... zdolna macie ciotke!
    Tez taka chcemy- pozyczycie na troche?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wypożyczymy, ale tylko za grubą kasę:D:D:D

      Usuń
  14. szkoda, że ciotki nie można kupić.... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. j ja tam wolę, że nie można kupić:D

      Usuń
  15. Komentarzem potwierdzam moje codzienne zaglądanie na blog Julkowy. Szczęśliwa i zawstydzona dziękuję za miłe komentarze na temat zniesionych książek. Pozdrawiam wszystkie mamy, blogerki oraz dzieciaczki! Ściskam Julka i rodzinę, z pominięciem (ku uciesze kota) kota:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. HA!:D
      Tak! Zgadza się! Ciotka Katarzyna boi się Nicnieroba:D
      No pliiiis!

      Usuń
  16. no nie, super mieć taką ciotkę :) pewnie nie raz przyniesie ze sobą jakiś nowy malunek dla Jula :)
    tralaliński to jest hit !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mamy jeszcze kilka hiciorów Katarzynowych:D

      Usuń
  17. Jaka zdolna Ciotka! Ale Jul ma szczęście :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Oooo! Ja tez chce taka ciotke! A ksiazke ta wlasnie niedawno zakupilam i tez mialam prezentowac na blogu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prezentuj, prezentuj. Im więcej ludzi ją zobaczy tym lepiej:D

      Usuń
  19. Urzekł mnie Pan Tralaliński. Wprost nie mogę oderwać od niego oczu :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, to widzę, że jedynym lekarstwem na ową dolegliwość, jest nabycie "Tralalińskiego":D

      Usuń
    2. Też mi się tak wydaje :D

      Usuń