środa, 13 czerwca 2012

Jajuńciek.

Stado zajców (bez wilka), postanawia, a raczej zostaje zmuszone, do pójścia w świat,
bo marchewka w domu jedna, a zajców (jak to zajców) do wyżywienia caaaałe mnóstwo.
Dzierżąc w łapkach instrumenta, wędrując od miasta do miasta, grając piękną, jakże zacną melodyję,
zarabiają na sałatę i inne warzywne smakołyki, bo to zajce pomysłowe i przedsiębiorcze.
Razu pewnego, by grozy i napięcia trochę w zajcowej przygodzie się pojawiło,
natrafiają na miasto mgłą spowite. A w mieście tym wielki, gdzie tam WIELGACHNY król miastowy,
który to grać zakazuje, bo takiż to okrutnik jeden.
Ale żeby tam tylko zakazał! On hycnął na zajców, w klosz ich zatrzasnął i o gotowaniu ich, biednych,
zaczął rozprawiać. Jeden zajec na szczęście w porę odskoczył (wiadomo, zajce w skoku biegłe),
przez co zajcowe życie braci w łapkach tego jednego, Jajuńćkiem zwanego, zostało.
Jak sobie Jajuńciek poradzi? Jakiż to sposób na króla wymyśli? Ja Wam nie zdradzę.
Julo tym bardziej (chłopinka mówić jeszcze nie umie).
Do Jajuńcieka bezpośrednio Was odsyłamy.
Z ciekawości, a jakże. Ale nie tylko. Warto przecież też i sposób na okrutnika poznać!
Kto wie, kiedy się takowy przydać może…

_______________________

Jul- nie do kupienia
Body- z drugiej ręki, wyłowione w necie
Jajuńciek- Wydawnictwo Muchomor - TU


28 komentarzy:

  1. Uwielbiamy Jajuńcika.
    Fajnie by było gdyby go wznowili bo już ciężki do zdobycia :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nasz łup z Targów Książki sprzed kilku lat:D Czasy, gdy Julinda jeszcze nawet w planach nie był:D

      Usuń
    2. rany, to od kiedy już zbieraliśmy książki dla potomnych?
      szacun!

      Usuń
    3. Yyyy...no będzie z 5 lat:D

      Usuń
  2. Wpis znajomy :) I jakże zachęcający do zakupienia Jajuńćka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jakże miło, że czytujesz naszą rubrykę w "Przebieralni":D

      Usuń
  3. haha no właśnie jakieś dejavi myślę sobie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla tych, którzy magazynu nie zdobyli;D

      Usuń
  4. I ja znam już tę pozycję - "Przebieralni" górą!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D Nooo, obyście zostały stałymi Czytelnikami:D

      Usuń
  5. ja o Przebieralni mogę pomarzy tym większa radość, że można się z Waszym czytaniem (i pisaniem) zapoznać tutaj :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Znamy, mamy, wyłowione na pchlim targu od pewnej złotej duszki ;)
    A działu w Przebieralni gratulujemy - i tam zaglądamy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda właśnie, że nie jest wznowiona...

      Usuń
  7. Jul zostanie bibliotekarzem :D gdzie wy to wszystko trzymacie :D ja to czasem sobie tak wyobrażam że Jul ma w domu tajemną komnatę w której są baaaaardzo wysokie regały, na szczęście ma wielką drabinę na kółkach i po każdą pozycje jest w stanie sięgnąć, taka tajemna wielka skryta Julowa komnato-biblioteka ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie to samo dziś powiedziałam:D Że bibliotekarka nam rośnie:D
      Ps. kurdele, ale klimat tego co napisałaś...aż pójdę sprawdzić, czy Jul aby na pewno śpi w łóżeczku a nie urzęduje w tajnej komnacie:D

      Usuń
  8. Ja też jak wyżej się czasem zastanawiam jak ta wasza bliblioteczka wyglada.....nasza niestety maluteniuchna....taka tyci tyci...uboga...ale nadrobimy...a póki co to czytamy i przegladamy to co mamy:P
    Pozdrawiam:)))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nadrobicie, nadrobicie, jak nie teraz, to później:D

      Usuń
  9. Az żałuję że sama nie wpadłam w czasach mocno przedLulkowych, by kupować książeczki.
    Kazda książeczka to mały skarb)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łatwiej gdy już wcześniej spore zasoby były:D

      Usuń
  10. Widać, że Jul dość zachłannie traktuje książeczkę. Niby kupiona jak Go jeszcze nie było, ale nie odda nikomu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Julinda uwielbia podawać książeczki, patrząc tymi swoimi proszącymi gałami, mówiącymi: "czytaj":D

      Usuń
  11. znam autora, ale tej książki nie czytałyśmy; bardzo lubię połączenie Pawlak - Widłak:)

    http://www.dlanich.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. na okrutnika każdy sposób dobry! Poczytamy :)))

    OdpowiedzUsuń
  13. zające Pawlaka są świetne. Znacie: Medal PAna Zająca? Jajuńćka muszę zdobyć!

    OdpowiedzUsuń