czwartek, 21 czerwca 2012

Memory Dzieci z Bullerbyn.


Jeśli zabawka, to uniwersalna.
A co gdy producent uniwersalności jej nie przypisał? Co?
Zezullowatych w tym głowa, by to zrobić za niego!
Bo, że niby memory typowe dla starszaków?! No gdzież?!
Toć na początku ( my na ów się załapujemy), można uczyć nazw przedmiotów/postaci z obrazków.
Potem łączyć w pary poszczególne elementy.
A dopiero przy wyższym lewelu (wiecie, tuż po tym jak Wasze Dzieci nauczą się klaskać,
robić papa i "taaaaki jestem wielki/wielka), zaproponować klasyczną rozgrywkę
z zasłoniętymi klockami.
A wiecie jak cudnie wszystkie tabliczki do jednego wora wrzucić, zabełtać, potrząsnąć
i wylosować jedną, a potem do niej historię wymyślić?
A jak fantatik bombastik w "kto pierwszy" się bawić, konkurując w rachu-ciachowym
wyszukiwaniu par?
A jak cudnie przez fantastycznie grę w zgadywanki sobie zafundować,
gdzie jeden z graczy opisuje klocek, a Wy/Dzidziole musicie odgadnąć, o którym mowa?
Nie wiecie? No się nie dziwię, toć sama dopiero na to wszystko wpadłam pisząc Wam o tym:D

Ps. Gra dla dzieci od 8 miesięcy do 800lat.
Klocki drewniane. Nie, nie do wchłonięcia!


_________________

Jul- nie do kupienia
Memory- TU

48 komentarzy:

  1. jakie piękne rysunki :)
    i Ja również uważam, ze memo jest bardzo uniwersalne, przede wszystkim to super układanka, można jak Wy łączyć w pary, losując "budować" historie ... ech :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jowita, polecam Wam SZCZERZE, bo gra jest fantastycznie wykonana!
      Aż postanowiliśmy książkę do tego zakupić:D

      Usuń
  2. no obrazki genialne! pokażę Leonicie jak wróci z farmy, ciekawe co powie. pytanko mam: ile jest sztuk tych klocuchów?

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękne !!! I drewniane!!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, przepiękne! Tak, drewniane!:D

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Nooooooo:D Zakochaliśmy się, jak tylko je zobaczyliśmy:D

      Usuń
  5. Superowe!
    BTW "Dzieci z Bullerbyn" to była moja uluuuuuubiona książka w dzieciństwe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I do tego sentyment:D:D:D

      Usuń
    2. A moja "Bracia Lwie Serce" jak o Astrid Lingren i dziecinstwie mowa!

      Usuń
  6. Kurczę a my nie mamy jeszcze takich klocków/puzlaków. Muszę przy najbliższej okazji nadrobić zaległości, bo chętnie sama się wciągnę w tę grę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale, że jak nie macie? Że wcale? Że w ogóle? Że memory z Bullerbyn niet?
      No to koniecznie musicie namieć:D

      Usuń
  7. Jakie rewela-klocki!
    Wielkość taka, że nie do połknięcia? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie do połknięcia, no chyba że przez wielkiego psa:D

      Usuń
  8. Lubię drewniane, a jeszcze bardziej Dzieci z Bullerbyn - zaraz zaczynamy czytać z Anią. Po Księdze Dźungli. Znasz to wydanie z ilustracjami Jouberta? Bo Ania już przeszła na wyższy poziom czytania :) A Tomek sobie chrupnie drewienko :)
    Zeza, przestań mi takie śliczności pokazywać!!! Pisz o kupie Jula, o obiadkach... Nie wiem, no! Ale nie pokazuj mi takich rzeczy!!! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podpisuję się. Mąż mnie zabije jak jeszcze coś kupię :P a jak tu nie kupować? Suuuuuupersą

      Usuń
  9. świetne i, faktycznie, ile zastosowań:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam drewniane zabawki. Niestety mamy takie tylko puzzle i domino... Ale może czas poszerzyć kolekcję ;) Świetny zestaw i bardzo fajne pomysły na zabawę. Muszę je wykorzystać do tego co już mamy w domu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ proszę bardzo:D Polecamy się pomysłowo:D

      Usuń
  11. książkę przeczytałam kilka razy, uwielbiam ją :)
    ps. obrazki naklejane czy malowane?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nadruk, więc są trwałe. Też mieliśmy słabość do książki:D

      Usuń
  12. No świetne to memo! Też się długo nad nim zastanawiałam, ale w końcu wybrałam innej firmy, również drewniane ;) Zresztą niedługo więcej gier do nas przybędzie. To już najwyższa pora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekam zatem na wpis:D Jenyyyyyy, alem ciekawa:D

      Usuń
    2. Ps. znam też takie jedno z fragmentami twarzy zwierzątek- jakoś mi ono do Was pasuje:D

      Usuń
  13. ale piękne!!! genialny pomysł!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I do tego uniwersalne! I na dłuuugi, dluugi czas, bo i dla roczniaka dobre i dla kilkulatka:D

      Usuń
  14. my też ostatnio się bawimy memory tylko że tekturowym :P , no i jeżeli po umieniu takich czynności czas na wyższy lvl to my w takim razie możemy zaczynać ;D

    muszę pokazać mojej siostrze :D -Ciotka Anita to fanatyczka "dzieci z Bullerbyn" :D może zakupi nam i sobie takie memory ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahahaha:D Patent z Ciotką bardzo mi się widzi:D

      Usuń
  15. Kocham Bullerbyn (bo kto nie kocha?):) I zbankrutuje przez Ciebie;) A jak Ty wynajdujesz te świetne sklepiki netowe?! Jesteś z Torunia, prawda? Studiowałam tam z mężem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam wyszukiwać cudeńka:D A skąd wiesz że my stąd?;D

      Usuń
    2. no jak to? uważnie czytam Twojego bloga:) no i jeszcze po-jasnowidzuje: studiowałaś na wydz sztuk pięknych? (jak moja siostra:)

      Usuń
    3. O! To faktycznie wiesz dużo:D

      Usuń
  16. jakie skupienie u Jula :) piękne te ilustracje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jul akurat był w trakcie błyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyskawicznego wyszukiwania klocków:D No nie szło Mu wyraźnego zdjęcia zrobić:D

      Usuń
  17. Odpowiedzi
    1. No i co, no i co? No pozostaje mi się tylko zgodzić:D

      Usuń
  18. Jak to miło, że nam wynajdujesz takie sympatyczne rzeczy :) Dopiero niedawno zaczęłam zwracać taką uwagę na ilustracje i interesować się tym - wcześniej byłam trochę ignorantką, przyznam szczerze. Jak patrzę, jakie kupiłam jakiś czas temu Morganowi na taniej książce książeczki, to aż mi wstyd, dziś bym na pewno nie wybrała czegoś takiego. Patrzyłam tylko na treść! Zezulla, niesiesz kaganek wiedzy obrazkowej czy jakoś tam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Clatite, a wiesz, że u nas też takie książki są. Powiem więcej, Julo lubi je równie bardzo:D Myślę, że najważniejsze jest dostarczyć "przeróżności" stylowej dziecku- niech się Chłopiny rozwijają pod każdym kątem:D
      Ps. fantastik bombastik, że Ci się podoba, to co pokazujemy:D

      Usuń
  19. Świetna zabawka, kurcze Zezulla ty to masz oko! No na pewno nie zezowate!... chyba, że szczęście.

    OdpowiedzUsuń
  20. Rewelacyjne te drewniaki, naprawdę! Uwielbiałam tę książkę, myślę, że sprawię takie Synowi, gdy jeszcze ciut podrośnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam słabość do książki;D Kurdele, no sprawię sobie, sprawię:D

      Usuń
  21. Uwielbiam tę książkę i rysunki Sochy! Memory bombowe.
    A widziałaś memory handmade by Dzikuski?I mnóstwo świetnych zabaw:
    http://dzikuski.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń