środa, 25 lipca 2012

Czyja Babcia.

 
Już te pierwsze strony zachęciły nas do zapółkowania serii książeczek Wydawnictwa Kora.
A Was nie???
Bo kto przez pierwsze zazdrości nie przeszedł? No niby kto?
Kogo serducho nie zabolało, gdy babcia innego dzidziola tuliła miast Was?
Komu para z uszu nie szła. gdy inny dzidź, czasu z dziadkiem więcej zachachmęcił dla siebie?
No ja zębolami zgrzytałam, gdy osoby mi bliskie ściskały niewłaściwych ludziów:D
Albo "pitu-pitu" robiły do człeków nietegaśnych- bo wiadomo, dla dzieci tegaśnym się jest tylko samym:D
Dla niektórych dorosłych też;D
Książka prosta w formie, choć na przekór o tematach wcale niełatwych.
Polecamy zatem i gwarantujemy, że się spodoba:D


________________________

Jul- nie do kupienia
Książki "Czyja Babcia" - TU
"Kto jest samotny" - TU

24 komentarze:

  1. woooow, wspaniałe
    temat o babciach bardzo aktualny i o trudnych uczuciach też ;) :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Doskonała...a mają też o nowym dziecku w domu???A może coś polecasz w tym temacie???:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecamy serię "Basia":D Jezusie, jakże ja się kocham w tych ilustracjach!

      Usuń
  3. Nie sądziłam, że wymioty moga być takie urocze :D ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. super, dzięki jak zwykle za inspirację :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ilustracje genialne :) Ta babcia :D

    OdpowiedzUsuń
  6. babcia z lekka nie babciowa ;)
    ale nawet o taką nie raz byłam zazdrosna.
    ile to kłótni z kuzynkami odbyłam, która ma z nią spać.

    OdpowiedzUsuń
  7. Życiowe te książeczki. Czas się zastanowić, co kupić najpierw, bo lista już za długa ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. ulubiona książeczka Olafa, ulubiona na całym świecie :) tyle że my ją po szwedzku czytaliśmy i potem jak nas ktoś odwiedzał, to miał problem, żeby mnie zastąpić przy lekturze.
    polską wersję też mamy i w tłumaczeniu ginie niestety jeden dowcip, bo w Szwecji inaczej się mówi na babcię ze strony taty, a inaczej ze strony mamy. Misiu w jednym momenci się śmieje, że ta kuzynka taka głupia bo źle mówi na babcię....:) no nie wiem czy zrozumiale wyjaśniłam hehe:)
    w każdym razie Stiny Wirsen mamy wszystkie książeczki jakie udało mi się zdobyć i ostatnio tłumaczę Łucji "odcinek" o adopcji i wtedy Olo przychodzi i też słucha (dzięki temu dowiedział się dzisiaj, że adopcja to nie oddanie dziecka np. pod opiekę babci na jeden wieczór;))
    ale się rozpisałam hehe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ się uśmiałam Agata:D

      Usuń
    2. byś się jeszcze bardziej śmiała, jak ja się z tych książek uczyłam szwedzkiego (częściowo przymusowo, bo w Sztokholmie mało polskich książeczek w księgarniach jakoś;)) zamiast z podręczników ;))) dzięki temu jednym z pierwszych wyrażeń jakie znałam było "patrz!!!!ona wymiotuje!!!!!!!!!!"
      ;)

      Usuń
  9. Straszne te rysunki. Takie straszne, że oczu nie mogę oderwać, ale J.J.-owi pokazałam, a on "fu" i "bojem sie", więc chyba zaczekam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobrze powiedziane :) straszne te rysunki! :)) strasznie fajne :)

      Usuń
    2. Zatem uwielbiamy "straszne":D

      Usuń
  10. hahah poległam :D od czego te wymioty ? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jak to od czego?! Od ciachów"D

      Usuń
  11. wczoraj miałam dokładny przykład zazdrości o babcię! Siostrzenica histerię urządzała gdy babcia Małego w ramionach tuliła. Szok! Już zapomniałam jak to było w dzieciństwie...

    OdpowiedzUsuń
  12. Odpowiedzi
    1. Szperam, szperam, aż natrafię na właściwą:D

      Usuń
  13. Och taka "czyja babcia"to by się mi przydała tylko czy dla 5 latka to jeszcze ok?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przedziałów wiekowych nie uznajemy, dlatego jak najbardziej się nada:D

      Usuń
  14. Pomysłowe :) Podoba mnie się :)) Bardzo :D

    OdpowiedzUsuń