niedziela, 15 lipca 2012

Emocje.

Miały być prezentem urodzinowym...
Taaaaa...gdyby tylko Zezullowaci wiedzieli co to silna wola:D
Jakby nie było, Jul już tyka, Jul już ślini, Jul już układa - ( efekt Julowych starań na ostatnim zdjęciu:D). 
A ileż radości jak z klocków twarz nagle powstanie! Pisko-machanie-szczerzenie następuje, by na koniec padło magiczne słowo "dzi-dzi" i zamaszyste paluchem wskazanie na puzzle:D
Kurdele, fajne cooo???:D Lubimy, luuubimy!:D
Bo jako, że już niedługo, lada dzień, ot za chwilkę, nasz Jul roczek skończy (olaboga!),
więc mino-emocje są akuratne na ten czas! 
Sami się zdziwiliśmy, że puzzle na tyle sposobów można ułożyć. A i reguł trzymać się nie trzeba, bo piękną buźkę z brodą z włosów i kapeluszem z koszulki można stworzyć:D
Marzeniem naszym od zawsze było, wychować Ludzia, który będzie umiał mówić o emocjach.
Co nazywać swoje uczucia będzie śmiało i z problemem do rodziców przyjdzie. 
Oby się spełniło.


________________________

Jul- nie do kupienia
Body- z drugiej ręki, wyłowione w necie
Spodeny- z drugiej ręki, wyłowione w necie
Puzzle (Emocje) - TU

25 komentarzy:

  1. My tez lubimy!
    I Jula, i puzzle

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne, fajne :) Już roczek??? Żarty chyba jakieś, co? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No weź!:D Ten czas wstydu nie ma!

      Usuń
  3. świetne te puzzle, a emocje tyle miejsca w życiu człeka zajmują, że nie dziwię się waszemu marzeniu; oby się spełniło (jak piszesz):)

    OdpowiedzUsuń
  4. jestem pewna, że przyjdzie i z uśmiechem i łezką :) puzzle świetne, właśnie myślałam o czymś podobnym dla mojego Malucha i nie tylko...ale o tym później :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co Ty taka tajemnicza jesteś??? U mnie też bardzo oględnie się wyraziłaś :D

      Usuń
    2. Podwójnie mnie ciekawość zżera:D

      Usuń
  5. Dzięki za namiar na puzzle....są kapitalne....zakupię na pewno..pierwszy raz takie widzę-coś jak ubieranki ale zdecydowanie lepsze:) My posiadamy jedne drewniane puzzle...zabawa nimi polega na wyjeciu wszystkich zwierzątek, powkładanie ich gdzie popadnie a póżniej podniesienie wszystkiego do góry i wielka radość gdy wszystko z hałasem runie na podłogę....:))))
    Uwielbiam te początki:))))

    OdpowiedzUsuń
  6. oby. a, co tam, "oby" - chceć to móc. uda się.
    i puzzle fajowe. te z poprzedniego wpisu już mam w wymarzonym koszyku :)

    OdpowiedzUsuń
  7. genialne puzzle. muszę je mieć.
    ps. kiedy ten rok minął? jak szalony leci czas.

    OdpowiedzUsuń
  8. Takiego samego bodziaka mam z allegro, nawet nie wiem, czy Ty mi linka czasem nie dałaś :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A pewnie i ode mnie, bo pamiętam, że komuś słałam jako, że my już mamy:D

      Usuń
  9. Jesteście genialni w znajdowaniu ciekawych zabawek (o książkach i ubrankach nie wspominając)!

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajne puzzle :-) my mamy takie małe misie do ubierania i też mają takie różne minki ;-) ale nie sa tak fajne jak WASZE ;-) hehehe

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam Twoje zdjęcia jUla.
    ps-jak On fajnie wygina paluszki

    OdpowiedzUsuń
  12. bluzka fajna a puzzle genialne!

    OdpowiedzUsuń
  13. puzzle boskie! :)
    PS pójdę odwiedzić pocztę czy nie? oto jest pytanie :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Wspaniałe. Fajni Ci Zezullowaci rodzice...

    OdpowiedzUsuń
  15. Puzzle naprawdę świetne, fajny prezent :) Jak każdy rodzic nie wytrzymaliście, więc co na urodzinki? :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Drewniane zabawki są naj naj najlepsze!

    OdpowiedzUsuń
  17. normalnie już sama nie nadążam - dopiero co Julo w brzuniu u mamy, potem maleństwo takie, a tutaj już taaaakie chłopisko? Mój Antoś też dopiero co się wykluł a tu już zębuchy liczymy :) No, ale roczek? juuuż?!

    OdpowiedzUsuń