środa, 4 lipca 2012

Filip i mama, która zapomniała.


Filip i mama, która zapomniała- książka o tym, że bywa huśtawkowo, bywa zagmatwanie, bywa zakręcenie…Każda/każdy wie o czym mowa, prawda? W dni takie, mamo-tatowie w smoków się zamieniają, ziejących ogniem to w lewo, to w prawo. Jedni smokami częściej, drudzy smokami rzadziej… Zezullowatym nie do twarzy z łuskami i ogonem gigantem, tak więc starają się nie smokować za często! Z naciskiem na „starają się”, bo co jak co, ale smokowanie jest niczym nieproszony gość, co zjawia się znienacka i nie pyta, czy ta herbatka to dla niego.
Ot dzioba smoczego w niej moczy i już.
Książka poklepująca po plecach, bo czasem warto wiedzieć, że nie tylko my łuskowo-ziejący,
ale że i innych gość smoczy odwiedza. Że nie zawsze różowo, łososiowo, morelkowo- i dzięki za to, bo my lubujący się też w innych kolorach.
____________________


Jul- nie do kupienia
Książka ( ZAKAMARKI ) - TU

14 komentarzy:

  1. tytuł powinien brzmieć: Jul i mama Zezulla, która zapomniała ;) (nie obraź się:)

    OdpowiedzUsuń
  2. O tyyyy właśnie maiłam się zbierać do napisania na temat tej książki :D.

    OdpowiedzUsuń
  3. czad! moja siostrzenica namiętnie ją czyta, więc znamy :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiamy ją od dawna :) jest świetna

    OdpowiedzUsuń
  5. A u nas na liście już od dawna ;) Pocieszna jest!

    OdpowiedzUsuń
  6. a my słaby dostęp do Polskiej literatury mamy niestety:/ale już w sierpniu to nadrobimy:)
    Podobają mi się Twoje teksty,"nowe" wyrazy i pomysły na te nowości:P

    OdpowiedzUsuń
  7. ahahaha :D mój Małżon ostatnio często smoczy :P chyba mu zrobię taki hełm na łeb :D xD

    OdpowiedzUsuń
  8. oj moja lista MUST HEVOWA powiększa się o ten tytuł.
    ps. ach te groszki

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubimy tą autorkę ale odkąd odkryłam Ulf Starck (jak mama została indianką/Jak tata się z nami bawił/jak tata pokazał nam wszechświat) nie możemy przestać ich czytać i oglądać. Ta pierwsze pozycja to "biegnąca z wilkai"dla dzieci :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zakamarki to zdecydowanie moje ulubione wydawnictwo! Jeszcze nie widziałam tej książki na żywo, a już ją uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ilustracje i sama czcionka ksiazeczki przypominają serię z Nusią, a więc Filipa biorę jak w dym :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wspaniała. I wilku jak z „Nusia i wilki” :)

    OdpowiedzUsuń