piątek, 27 lipca 2012

Jul.

Nigdy - przenigdy, przenigdy - nigdy nie przypuszczałam, że czas spędzony z dzieckiem może być tak cudowny! Na szczęście Julo pasjonuje się w rozwalaniu babek równie wielce, jak matula w ich budowaniu.
A intensywność i jakość zabawy, mierzymy ilością piasku w butach!

________________

Jul - nie do kupienia
Body - zdziałane łapskami 
Spodenki H&M - TU
Apaszka - zdziałana łapskami, tkanina- TU 

20 komentarzy:

  1. czekam z niecierpliwością na dni budowania babek :) u nas obecnie etap pierwszego zęba i raczkowania. dzieje się!

    pozdr. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. super babki super mamy. Grunt to cieszyć się ze wspólnie spędzonego czasu :) Ja też ostatnio jestem mega spełnioną mamą : D

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetaskie baby! U nas też hiciorem jest burzenie! Mam podobne odczucia w kwestii dziecio-matkowych chwil!

    OdpowiedzUsuń
  4. :) dobrze, że mamie nie brakuje zapału, u nas jest podobnie z robieniem wież klockowych

    OdpowiedzUsuń
  5. i ze Julinda nie rozwala tych pociagow?! przeciezNatasza to jak tylko zobaczy jakas babke to leciiii!!! na leb, na szyje! wala sie po piachu zeby rozwaliĆĆĆĆĆĆĆĆĆĆĆĆĆ:D
    a Tu tyle sie udalo zrobic? jeszcze zdjecie? no no :D podziwiam:D ja w pisakownicy jak cieplo to bez butow jestem co by pozniej tylko Nataszowe trzepac:D
    mamay takiego samego "tomka" do robienia babek:D

    OdpowiedzUsuń
  6. bo piaskownica to świetna sprawa i nie wątpiłam, że się Jul w tej strefie odnajdzie, a Julowa mama przy okazji:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie mogę się doczekać tych zabaw w piachu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakie skupienie na pierwszym zdjęciu "rozwalić te babki czy nie rozwalić :)? "

    OdpowiedzUsuń
  9. Przecudowny ! :) \

    Chciałam zapytać ile takiej tkaniny potrzeba na scudowanie takiej chusteczki ?:>

    Pozdrawiam Serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My z jednego kawałka mamy dwie chusteczki:D Zależy od wieku Dzidzi:D

      Usuń
    2. Dziękuję pięknie za odpowiedź :)

      Pani Blog to dla Nas niekończąca się książkowa inspiracja :)!

      Pozdrawiamy

      Usuń
  10. My mamy dokładnie to samo....dokładnie:)))
    Farjda nie do opisania...
    PS> Zakupiliśmy Bintę, Babo i Różimisie...Wiki wniebowzięta:)))) Dzięki:)))

    OdpowiedzUsuń
  11. a im starsze dziecko tym cudowniej, ja szaleję w każdym razie coraz bardziej :) babki pierwsza klasa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. święta prawda! im dziecko starsze tym macierzyństwo daje więcej satysfakcji.

      Usuń
  12. My też tak! Ja buduję on burzy. Ja wsypuję piach do wiadra, on wysypuje za bodziaka. jest bosko!

    OdpowiedzUsuń
  13. afirmuję Twojego syna maxymalnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. super ta apaszka! absolutnie w naszym klimacie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. zazdroszczę Wam tego piasku...JJ mimo, że przecież w klatce nie chowany i często na łonie przyrody przezbywał piasek i trawę omija szerokim łukiem. Dotyka palcem jednym ze wstrętem i ucieka jak oparzony. Z opowieści teściowej wnioskuję, że ma tak po Tacie, więc z ulgą przyjmuję, że to minie.

    OdpowiedzUsuń