czwartek, 19 lipca 2012

Piętnaście.


Doszliśmy do momentu, gdzie każdy z nas potrzebuje dla siebie choć 15 minut w ciszy i spokoju.
A o dziwo, najbardziej owych piętnastu potrzebuje Jul!
Jest tylko jeden problem- Julinda, za nic w świecie, nie chce się przekonać do szesnastki
- o siedemnastce nie wspomnę...
Jakiś tajny zegar Chłopina ma wbudowany.


___________________________

Jul- nie do kupienia
Spodeny- z drugiej ręki, wyłowione w necie
Body- zdziałane łapskami


50 komentarzy:

  1. super body!!!
    :) eeee, nie martw się - im starszy, tym będzie więcej zajmował się sam :) pozdr.!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ważne ze te 15 macie!!!!!!!!!!!
    czadowy bodziak :D

    OdpowiedzUsuń
  3. bodziak super, bo że Jul to wiadomo ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. o jejciu,jak tu Jul wygląda na dużego chłopca!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo On nam rośnie w każdziutkiej minucie:(
      :D

      Usuń
  5. Oryginalna nie będę - przyłączam się do Twojego fanklubu. Łapska to Ty masz zdolne! Julowi zazdroszczę bardzo takiej Mamy! Jak Ty to robisz???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ot zwykła farba do tkanin, dostępna w każdym sklepie dla plastyków:)

      Usuń
    2. O to ja wiem, tylko jak Ty to robisz, ze Ci te łapska tak sprawnie tańcują:D Moje jakieś zesztywniałe. Może spróbuję, ale obawiam się, że ujrzę czarną czarność;)

      Usuń
    3. no, mama mi mówiła, że na pewno farba robisz, a ja stawiałam na wprasowankę do tkanin zaprojektowaną przez Ciebie!
      niekiedy tych 15 min w ciągu dnia nawet nie mam :(

      Usuń
  6. Uh Ah Oh! Od dzisiaj procz podziwiania Jula bede i podziwiac dziela spod Twych rak wychodzace! Body jest rewelacyjne!
    Droga Zezula, z takim talentem internetowy sklepik zakladaj i kokosy zbijaj na takich bodziakach i koszulindach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. popieram...sprzedawać takie cuda!

      Usuń
    2. Ja bym pierwszą klientką była! no w zasadzie to Majka ;)

      Usuń
  7. Popieram wypowiedź powyżej....body są fantastyczne-powinnaś je sprzedawać:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zeza! jest już jakiś Twój fanklub? Nie????? Niemożliwe!!!!!
    muszę założyć


    przepiękne body!

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak byś się zdecydowała te bodziaki sprzedawac to my jesteśmy pierwsi w kolejce!!!!
    Zazdraszczam Julowi takiej zdolnej mamy :)
    A nawiasem mówiąc - moje Lemurzysko już wielkie, więc miałam nadzieję że chociaż na mniejszego Jula popatrzę. A tu klops - bo Julinda to już prawie tak samo dorosła!
    Czemu te dzieci nic się rodziców nie śłuchają i tylko rosna i rosną...

    OdpowiedzUsuń
  10. Ty ciotka mega zdolna jesteś :))))) Jak założysz sklep to się na stałe zapiszę :d A Julo dobrze wie ile czasu ci potrzeba - minuta, dwie więcej i człowiek się rozleniwia ;P

    OdpowiedzUsuń
  11. ależ Julinda rośnie!!!! Po prostu w OCZACH!

    OdpowiedzUsuń
  12. Emi, produkuj unikaty i sprzedawaj, Bobo Choses się chowa! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Cud miód i maliny!
    Czy żeby cyknąć ostatnią fotę wskoczyłaś do łóżeczka Julowego?? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No gdzie?! Choć czasem mam chęć tam się wgramolić razem z Synulindą:D

      Usuń
  14. Ojejku Jul ma klocki z mojego dzieciństwa! Aż zachciało mi się takich dla Osinka! A te twoje produkcje są superaśne!

    OdpowiedzUsuń
  15. Oryginalna nie będę, ale body fantastik! A Jul w czarnym tak dorośle wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  16. fajne spodeny, body jeszcze fajniejsze, a Jul do schrupania.
    :)

    OdpowiedzUsuń
  17. zdjecia PRAWIE jak z tilt-shifta ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. sie rozkrecilas z tymi bodziakami! Ale piekne Ci wychodza!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Reszta czeka na zdjęcia;D

      Usuń
    2. Achh i jeszcze chcialam rzec, ze dzieciaki widac lubia wieczka od Nikonow!

      Usuń
  19. Dziewczyny- oczywiście dzięki dla Was!:D

    OdpowiedzUsuń
  20. ale z Jula to już nie Bobas a normalnie Chłopak przystojny taki że weź :D
    u nas nie ma nawet 5 min :P :D

    OdpowiedzUsuń
  21. super bodziaki! s u p e r!:D mogłybyśmy spółkę założyć hihi;>

    OdpowiedzUsuń
  22. a klocki? a tak w ogóle to od jakiego wieku Julo się klockami interesował? bo nie wiem czy kupić już czy nie już? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Klockami bawił się już jak miał 6 miesięcy-ale wtedy głównie dziamał:D
      Te,które są na zdjęciu zakupiliśmy na allegro, ale są z tak miękkiego drewna, że dla żującego zabawki dziecka nie polecamy- my na ten czas je schowaliśmy:/

      Usuń
    2. dzięki za podpowiedź! takich nie kupimy :) pozdrówka!

      Usuń
  23. nie noooo!! Okruch, jako brat Julindy ma prawo pierwszy zamówić takiego cudo bodziaka:D

    OdpowiedzUsuń
  24. superanckie te body :) i Jul też

    OdpowiedzUsuń
  25. ach... bo to jest zegar pierwotny! Nie słyszałaś?

    OdpowiedzUsuń
  26. Przestawi sie im starszy tym dluzej bedzie sam sie bawil:)
    On ma tylko drewniane zabawki i ksiazeczki?:D
    a te bodziaki to ja nie wiem po co Ty kupujesz na allegro;/ jak sama moglabys swoje sprzedawac!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdzieeeee- toć i plastik u nas:D I nawet grająca kierownica, którą Jul uwielbia:D

      Usuń
    2. Na koniec dnia nucę w głowie melodyjkę i zastanawiam się skąd ją znam...zgadnij!:D

      Usuń
    3. haahhha:D zaczniesz ogladac Elma z Julem, albo śpiewac kolysanki to tez Ci bedzie leciec w glowie caly dzien:D K. caly dzien gwiżdże albo nuci w pracy piosenki z Kuli huli, elma, kotkow dwóch:D i z popielnika na wojtusia:D

      Usuń
  27. Julo jaki słodki bobas na pierwszym zdjęciu, ale potem to poważne spojrzenie zmroziło ciotkę, oczywiście jesteś Julko już duuży chłopczyk :) 15 minut dajesz mamie, a może pobawmy się w 2x po 15 minut ? :)
    body super, ruszaj z produkcją, koniecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Przystojniak z Niego :) A body cudne! Zdolna jesteś Kobieto, gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Zezulla, to poprosimy przepis na takie fajne ubranka :P

    OdpowiedzUsuń