sobota, 15 września 2012

Przemyt.

Wcale a wcale nie zdziwi nas, gdy Julo, podobnie jak Jaś, przyniesie za pazuchą psa.
Toć bzika na ich punkcie ma Chłopina i w ogóle się z tym nie kryje. Hauczy caaałe dnie.
Nawet w trakcie czytania, miast słuchać, hau hauje i pokazuje psinę na ilustracji.
Książka o przemycie Przemyta (bo tak ma na imię pies), zamieszkać na półce zatem musiała.
Julinda szczerzy się do niej i kartkuje szczekając.
Dziwne? No gdzież?!:D

......................................... 

"Przemyt"
Wyd. Muchomor
Autor - Beata Sroka
Ilustracje - Bogna Sroka - Mucha
_______________________________

Jul- nie do kupienia
Książka- TU


17 komentarzy:

  1. Hehe...fajna książka...a szczekanie Jula nic a nic mnie nie dziwi...Wiki przechodziła najpierw etap szczekania na widok kazdego psa...potem miuczenia na widok kota...potem miała bum na krowy...a teraz ma hopla na punkcie koni i udaje stukot kopyt:P

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny tytuł na książkę dla dzieci; od razu przyciąga uwagę:)

    OdpowiedzUsuń
  3. szczerze to ja też mocno się nie zdziwię jak się u nas pojawi jaki zwierz, cały czas ganiamy koty i psy w parku, które się zwą Diiiiiiigaaaaa, na cześć Figi sąsiadów :D

    OdpowiedzUsuń
  4. ale Ty cuda wynajdujesz:) Szczerze nie mam chyba jeszcze nic Muchomora:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak Wy to robicie że u Was książki całe. U nas wszystkie rogi ponadgryzane i wymemłane ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. To ja lepiej jej nie kupię, bo jeszcze Morgan będzie chciał przemycić? 2 koty to stanowczo wystarczająca ilość przemyconego towaru, szczególnie z biegającym za nimi i piszczącym dzieckiem :)

    OdpowiedzUsuń
  7. łapelutki i małe stópki przemycone :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wy to macie sporą biblioteczkę co ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wciąż nie tak sporą, jakby się chciało:D

      Usuń
  9. książeczka wygląda świetnie. może czas bliżej poznać Muchomora ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. świetna książka. Jul przeuroczy jak zawsze, nawet gdy ma minę "no mama ty znów z tą czarną skrzynką pstrykasz" :)
    kupiłam niedawno Bintę Sz i to niesamowite, on gada po swojemu do tej książki, jakoś tak inaczej ją traktuje...:)

    OdpowiedzUsuń
  11. A Tymek chciałby na imieniny lokomotywę w twardej okładce, możesz polecić? Wydaje mi się, że coś kidyś pisałaś że jest. Najbardziej by mi zależało na takich obrazkach jak to kiedyś były w latach 80-tych. Kojarzysz może?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest w dwóch wersjach, mała format i duży:D
      http://merlin.pl/Lokomotywa-ksiazeczka-rozkladana_Julian-Tuwim/browse/product/1,512638.html

      Usuń
  12. Jaki czaad :)Ja się Julowi nie dziwię nic a nic, sama bym do tej książki szczekała :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Dziękujemy, lokomotywa już w drodze :)

    OdpowiedzUsuń