poniedziałek, 29 października 2012

Odczuwamy...

...skrajne spełnienie.


24 komentarze:

  1. wspomnienia cieplutkich klimatów :))) pozdrawiamy książkożerców! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny Jul! A jaki przytulaśny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super! Bardzo się cieszymy, że Wam taaaaaaaak dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  4. achhhhh!! Uwielbiam i współodczuwam ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przyłączam się do osób spełnionych:)))

    OdpowiedzUsuń
  6. ta rączka, ta rączunia zaciśnięta, chlip, chlip (hormony!) :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Obejmowanie za szyję... to jest to...

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja też!!!
    Ależ mamy fajnie, no nie?;-P
    Cudne foto!

    OdpowiedzUsuń
  9. cudowne uczucie.
    czuję to samo!

    OdpowiedzUsuń
  10. zdjęcie pełne miłości, aż się łezka kręci...

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękny obrazek! I wiem co czujesz ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. O matko! Niesamowita magia w tym zdjęciu. Łza mi się w oku kręci. Zezull ja też czuję skrajne spełnienie i uwielbiam takie wtulanie się:)) chlip chlip

    OdpowiedzUsuń
  13. Pięęękne zdjęcie, Zezu :)

    OdpowiedzUsuń