piątek, 2 listopada 2012

Król zwierząt.

Wszystko o moim tatce.
Tak w skrócie można by opisać książkę zatytułowaną „Król zwierząt”. Jest to twór zupełnie wyjątkowy, na próżno szukać podobnych tytułów na rodzimym, książkowym poletku.
Książka łamie stereotypy i urzeka nowoczesnym podejściem do tematu rodzicielstwa i zakręconych ról, jakie życie narzuca nam – rodzicom. Bo dzisiaj tata nie zawsze jest tylko tatą, a mama – mamą. Powiedzmy sobie szczerze: dziś wiele kobiet potrafi samodzielnie wkręcić żarówkę, a wielu mężczyzn opada z sił już na sam widok zassanego słoika z ogórkami. Tatusiowie muszą widzieć więcej niż czubek własnego ego, a mamusie nie muszą rezygnować z własnych marzeń i planów na rzecz świadczenia usług wiecznie nienasyconym domownikom.
Książka mówi o takiej nowoczesnej rodzinie, o tacie, który jest trochę słaby, trochę niemądry, pełen wad,
ale i zalet – jak każdy z nas. Ale mówi o czymś jeszcze. Że dla naszych małych bohaterów, tata, jaki by nie był, zawsze będzie najwspanialszy.
I tak trzymać ;).
........................................
"Król zwierząt".
Autor - Małgorzata Kur
Ilustracja - Joanna Rusinek
Wydawca - Instytut Spraw Publicznych
( Książka promująca partnerstwo w Rodzinie)

________________________

Jul i Tatul Jula -  nie do kupienia
Książka - TU


15 komentarzy:

  1. Ksiazka super! Tata piekna recenzje napisal:) oslabienie przy ogorkowym sloiku mnie robawilo;)
    Ale nie ma ceny tej ksiazeczki na tej stronie co podaliscie. trza szukac samodzielnie:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W ogole nie ma ceny tej ksiazeczki w internecie:| na allegro, ani nigdzie.

      Usuń
  2. dopisuję do listy, zapowiada się obiecująco!

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapowiada się pięknie, chcemy, chcemy!! Zapisujemy na liście do Świętego Mikołaja z Polski, czyli babci Krysi:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Minka Jula bezbłędna:)
    A książki jeszcze nie czytałam, ale już lubię.

    OdpowiedzUsuń
  5. Może to z mojej strony trochę (ale tylko TROCHĘ) lenistwo :D ale Ty na pewno pamiętasz, wièc szukać nie będziesz musiała...Jakie książeczki polecisz dla 5-miesięcznego bobasa?

    OdpowiedzUsuń
  6. A TatoJulową recenzję już widziałam i gratulowałam :) Ale taka jest fajna, że zasługuje na jeszcze jedno BRAWO! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetna! Na pierwszym kolażu wygląda jakby tata Jula trzymał w ręce książkę, nabrałam się:))

    OdpowiedzUsuń
  8. Aaa, widziałam Tatę w "Przebieralni" :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo fajnie się książeczka prezentuje, a Wy jak zwykle z jakimiś perełkami się zjawiacie:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bo syny uwielbiają swoje taty :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Tata jest najwspanialszy - widzę to po Ani. Zaraz po przebudzeniu, mimo, że ja stoję nad łóżeczkiem to Bombas i tak woła TATA.

    OdpowiedzUsuń