czwartek, 15 listopada 2012

Pomysł na!

Im bardziej niezwykłe miejsce do zabawy, tym fajowniej!
A to, że rodzice nie mają oczu z czterech stron głowy, to już ich problem:D
No przecież nie Dzidziola!

_________________

Jul - nie do kupienia
Bluzka- prezencior
Traktor - TU


29 komentarzy:

  1. ale cudne oczyska! i autko fajne i bluzka zresztą też:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. taaa wraz z pojawieniem się dziecka na świecie, rodzicom powinny wyrastać oczy z każdej strony głowy :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie no tak:)))
    Wiki gdyby mogła to by cały dzień przestała/przesiedziała na parapecie...ale ja tyle czasu nie mam..i cierpliwości:P

    OdpowiedzUsuń
  4. Matko ŚWIĘTA jakie on ma piękne oczyska *.* !

    OdpowiedzUsuń
  5. Julo jest piękny :)
    A co do parapetów - mój wielce genialny Mąż nauczył wchodzic naszego Synula na parapet w sypialni i skakac z niego... Póki co skacze zawsze jka wie, że ktoś go złapie, ale nie wiem czy kiedyś nie spróbuje skoczyc, jak matka wyjdzie z pokoju...

    OdpowiedzUsuń
  6. Ależ on jest słodziachny. Mniam mniam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. dziecięca wyobraźnia nie zna granic :) brawo dla Jula za pomysł.

    OdpowiedzUsuń
  8. no kurka, ta bluzka to od jakiejś fajnej cioci musi być :D
    traktor! lubię traktory!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ba! Od Ciotki co się zna na tym co lubimyyy!:D

      Usuń
  9. zabawa na parapecie/ oparciu lóżka/ stole / ramie/ czym kolwiek co wyżej - jest ulubioną zabawa Muminka ;-))
    my też tacy traktorowy i autkowi ;-)
    zdjęcia super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas Julo bruuummma WSZYSTKIM! Nawet szamponem w kąpieli:D

      Usuń
  10. U nas brumm brumm najlepiej wychodzi ostatnio na ścianach i na krawędzi wanny :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dobrze, że jeszcze sam na ten parapet nie wchodzi :D

    OdpowiedzUsuń
  12. oj muszę, po po prostu muszę to napisać - rozkoszniak, oj rozkoszniak....

    buziaki od Naszej paki :)

    asia.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ojjjj taaaaaak!Parapet Natosław wielbi od dawna. Tylko, że już się wspina także...

    OdpowiedzUsuń
  14. Ależ dynamiczna fotorelacja :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bruniacz ma też taki pojazd, szusuje nim gdzie popadnie....ale ostatnio wpadł na pomysł, ze parapet to idealne miejsce do wchodzenia i ....klęczy na nim i radośnie kiwa do przechodniów po drugiej stronie okna....a ja zawały przechodze nizmiennie...ściskamy

    OdpowiedzUsuń
  16. co ja widzę! u Was kwiatki się na parapecie mogą stać bezpiecznie?! u nas już od dawna nie ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. te oczy! tylko się zakochać!

    OdpowiedzUsuń
  18. Pierwszy raz widzę, żeby się uśmiechał!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo to ładny widok :)

      Usuń
    2. Bo zazwyczaj twarzy nie widać:D Ale będzie więcej!:D

      Usuń
  19. Drewniane zabawki sa suuuuuuuuuuuuuuper :D

    OdpowiedzUsuń