czwartek, 22 listopada 2012

Zezuzulle pytają!

Zakamarki znają zapewne wszyscy.
A Ci co nie znają, to rachu-ciachu zaległości winni nadrobić, bo tracą wiele.
A co u Zakamarków piszczy w godzinach pracy i tuż po? Ano posłuchajcie.
Zezuzulle: Ki diabeł Was pchnął do stworzenia Wydawnictwa?

Zakamarki:

To chyba jakiś szwedzki diabeł był, bo najpierw zwiódł Kasię, by zaczęła studiować skandynawistykę, a potem powiódł na pokuszenie do szwedzkich przedszkoli i bibliotek, gdzie na półkach stały takie piękne i mądre książki, że nie pozostało jej nic innego, jak sprzedać dla nich duszę ;)

Zezuzulle: Skąd nazwa "Zakamarki" i kto był jej pomysłodawcą?

Zakamarki: 

Wzięła się z burzy komórek mózgowych Kasi, wybrana spośród różnych pomysłów drogą smakowania, googlowania i testowania na królikach doświadczalnych. Miało być prosto acz intrygująco, no i bez ogonków. I się udało.

Zezuzulle: Jakie to uczucie, gdy widzicie Dzidzioli dzierżących Wasze książki?

Zakamarki:

Radość wielka i chęć do dalszych działań wszelakich. I ciągłe fascynujące odkrywanie za pośrednictwem Dzidzioli właśnie, ile jeszcze treści i emocji skrywają książki, które wydawałoby nam się, znamy na wylot…

Zezuzulle: Z jakim książkowym bohaterem najbardziej się utożsamiacie? Czyżby to był Bintowy pies- zawsze czujny, zawsze blisko?


Zakamarki:

Kasia – chyba z Nusią, to ona uwiodła mnie jako pierwsza,  miała być pierwszą wydaną książką.
Natalia – od pewnego czasu coraz bardziej z mamą Indianką – Piękną Rybą – systematycznie uwalnianą przez swego syna od bycia Wielką Smutną Spalenizną.                                                  
Marta – zdecydowanie z Bintową kurą z wielkim okiem, karmioną zieleniną i robakami i znoszącą ekologiczne jajka.

Zezuzulle: Czy często przyłapują Was w pracy, na czytaniu Zakamarkowych pozycji?

Zakamarki:
Oby tylko w pracy ;) Non stop. Nawet we śnie. I w każdej życiowej sytuacji przychodzą na myśl – bo każdy możliwy scenariusz zdarzeń został zapisany w książkach dla dzieci. Co zrobić, taka praca ;)

Zezuzulle: Jakie książki dumnie spoczywają na półkach w Waszych domach?
 
Zakamarki:
Zakamarkowe i nie tylko ;) Książki duże, małe, nowe, stare, poważne, śmieszne, naukowe, dziecięce, powieści, dramaty i wiersze, o szachach i teorii państwa, polskie, angielskie, szwedzkie, francuskie, afrykańskie, słowniki, poradniki, albumy, dzienniki, kucharskie, komiksy, Calvin i Hobbes, klasyka i nowoczesność i wiele, wiele, wiele pięter i półek innych :)

Zezuzulle: Jak wygląda dzień w Zakamarkach?

Zakamarki:

8:00-9:00 – rowerujemy do pracy albo biegniemy w podskokach
9:00-9:15 – kawa
9.15-13:30 – bawimy się książkami dla dzieci
13:30-14:00 – coś na ząb
14:00-17:00 – ciąg dalszy zabawy
17:00–…(to tajemnica) – dla niektórych dalszy ciąg dalszego ciągu, bo premiera musi być…

Zezuzulle: Najbardziej "Dzidziolowy" przedmiot w Waszym biurze to?

Zakamarki:
Przewijak, balon, maskoty, pieluchy, butelka, liczne piękne dziecięce twory – rysunki, malunki itp. No i czasem odwiedzają nas same Dzidziole właśnie albo nawet jeszcze nienarodzone w brzuchu mamy :)

Zezuzulle: Co chcielibyście powiedzieć Zakamarkowym czytelnikom?


Zakamarki:
Że ich kochamy, uwielbiamy i cieszymy się, że z nami są. I że będziemy się dla nich starać zawsze najmocniej jak umiemy, żeby mieli co czytać :)


..................................................................................................................................................................................
Odpowiadały:
Katarzyna Skalska, Natalia Szenrok-Brożyńska, Marta Pyżyńska-Wójtowicz- ekipa ZAKAMARKI!


Zezuzulle dziękują za podzielenie się z nami tajemną tajemnicą Zakamarkowych chwil.

_______________________________

Zakamarki - TU
 

17 komentarzy:

  1. Zezull świetny pomysł! My kochamy Zakamarki! ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Zakamarki to my kochamy namiętnie i szczerze :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ooo teraz to kochamy bardziej bo bardziej znamy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zezu, super wywiad :) Świetne Zakamarki - znam i lubię jeszcze bardziej. Pozdrawiam Ich, przy okazji.

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja nie znałam i teraz poznam i lecę zagłębić się w książkowe Zakamarki:)

    Dzięki wielkie :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Zakamarki uwielbiam, a pomysł z wywiadem świetny:)

    OdpowiedzUsuń
  7. My anonimowo, a jednak Zakamarkowo :)
    Pozdrawiamy i uśmiechamy się :)
    Dzięki za wywiad :)

    Zakamarki team.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znam, ale dzięki Tobie z chęcią poznam :)))

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam Zakamarki. Wywiad-genialny.

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziękujemy za przybliżenie nam Zakamarków :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj potrafisz spenetrować różne zakamarki dzieciowo-książkowe:) a warsztat dziennikarski pełna profeska:)

    OdpowiedzUsuń
  12. ooo dobrze, że wysłałaś mi ten link :) lubię to!:)

    OdpowiedzUsuń