wtorek, 1 stycznia 2013

Puzzlobzik!






____________________

Jul - nie dokupienia
Puzzle - TU


29 komentarzy:

  1. Hehe extra! Świetne fanfary ;) Julo podobnie jak nasz Syn brawo sam sobie pije za wykonane zadanie :) Puzzle też fajowe!

    OdpowiedzUsuń
  2. świetne! Super dobrana muzyka :D No i te oklaski i radość z każdego ułożonego puzzla-bezcenne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Brawo Jul:)))))Jaki on cierpliwy...Wiki jak nie nie trafi za pierwszym razem to puzzle w kąt...i wraca do nich za jakiś czas...ale szybko się zniecheca..ma tą niecierpliwość chyba po mnie...

    OdpowiedzUsuń
  4. - a w d... z tym motylem - pomyślał Jul :D
    brawo, Jul! Ewka piszczy, ja klaszczę, robimy hałaaas ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brawo bić zaczęli nim skończył, więc co ma się narzucać z układaniem:D

      Usuń
  5. Wow! Jaki madry Jul! Brawo

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem pod wrażeniem :) Zdolna chłopina :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ooo jestem pod wrażeniem.Brawo dla Jula!

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak On pięknie układa te puzzle:) Zdolniacha po mamusi - prawda? No i po tatusiu też! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj po mamie, po mamie! Zaraz, że po tacie...;D

      Usuń
  9. Hahaha.. no po prostu BOMBOWY filmik, kurde ale Wy jesteście zajefajni :) Jacy rodzice taki synal- super zgrana ekipa :)

    OdpowiedzUsuń
  10. SUPER !!! Jestem pod wrażeniem :))

    OdpowiedzUsuń
  11. wiesz, że zaraziliście Witka? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No takie zarażanie, to my rozumiemy:D

      Usuń
  12. niech tylko wpłyną mi jakieś pieniądze i kupuję ją, Julek tak to perfekcyjnie robi i tak uroczo, że chcemy ją mieć, nawet mimo iż układanie naszej drewnianej idzie Sz póki co opornie.

    OdpowiedzUsuń
  13. to my tez do tych braw dokladamy swoje. Antonowka tez klaskal jak tego malego geniusza puzlowego widzial..

    OdpowiedzUsuń
  14. Wow ale ekstra sobie radzi. Majka po drugiej nieudanej próbie rzuca puzzlami po caaaaaaaaałym pokoju. A Jul ostoja cierpliwości!

    OdpowiedzUsuń
  15. Jakież to nieprzebrane pokłady cierpliwości ma w sobie Jul. Godne podziwu, zwłaszcza przy moim dziecięciu, któremu minął właśnie etap rzucania wszystkim, co nie da się "zmiękczyć" paluszkami bądź siłą woli ;D Oj, zazdraszczam tak opanowanego Pana. Moja córa to wulkan energii - tu: dosłownie!
    Pozostaje mi żywić nadzieję, że następne będzie łagodniejsze i w swej życzliwości nie będzie pozostawiać po sobie takiego pobojowiska jak to pierwsze.

    OdpowiedzUsuń
  16. Wow, podziwiamy! Amelina średnio puzzlowa, tzn. wie co gdzie włożyć, ale rzadko trafia. Zazwyczaj do góry nogami ląduje element, a jaki nerw! Ale też lubi sobie bić brawo, a co ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. hehehe wielkie brawa :D a odgłosy bombowe :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Padam z wrażenia do stópek Jula Wielkiego! A samobrawobicie to i u nas popularne :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Idzie murewelacyjnie. Nasz Maksio głównie rzuca puzzlami;)...celnie;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bluzka Jula!! Też chcemy taką! A puzzle to i u nas rządzą, to znaczy u Leny na razie, Kuba póki co je znajda... jak wszystko, poza jedzeniem :) Ale czekają na półce takie fajne, niby 18+, ale jeszcze dwa miesiące im daję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Udało się zalogować!Super! :D
      Bluzka to prezent urodzinowy dla Jul od Ciotuli:D

      Usuń
    2. Zalogowałam się starym blogiem, trudno, tak będę u Ciebie :) Na razie go nie kasuję, bo nie mam siły przenosić więcej postów. Zmolestuj Ciotulę, skąd ta bluzka, proszę!

      Usuń
    3. To nasz ulubiony Lindex!:D

      Usuń