sobota, 5 stycznia 2013

Sorry...

...blogowi Kumple i blogowe Kumpele, ale moja matula gotuje najlepiej!

____________________

Jul - nie do kupienia
Bluza - sh


22 komentarze:

  1. Lulek :*
    Witoszka uwielbia kukurydzę z puszki :) i brokuły!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wito:*
    U nas nie uchowa się żadna czarna oliwka:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fuuj, oliwka bleeee ;D nie znoszę oliwek, a ostatni dzień 2012 oznajmił mi, że nie lubię również kaparów, bleah... :)

      Usuń
    2. W takim razie z oliwkami i kaparami zapraszamy do nas!:D

      Usuń
    3. E tez lubi oliwki, ale zielone :)

      Usuń
    4. Przyłączam się do Olgi: kaparom i oliwkom mówię BLEE:)

      Usuń
    5. Oliwki bleeeeeeeee ale zezulowate brokuły to bym zjadła z chęcią z Julkiem :)

      Usuń
  3. A co tam Julo wcina???
    U nas oliwki też się nie uchowają...w góle to nie wiem czy jest coś takiego czego Wika nie zje...mówimy na nią "wcinaczus pospolitus" :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W miseczce: makaron, oliwki, kurczak, kukurydza, rukola:D

      Usuń
  4. Hmmm co za smaczny obiad.... Moje oko wypatrzyło jeszcze niezle krzesła w tle ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Rukola - Tomek by nie zjadł :)

    OdpowiedzUsuń
  6. no pewnie, a Sz krzyczy zza ramienia, że jego mama też :)

    OdpowiedzUsuń
  7. No ba! Toż to wiadomo od dawna, że mama gotuje najlepiej, bo wie co dziecko lubi najbardziej!

    OdpowiedzUsuń
  8. MAMA WIE CO ZDROWE! Podziwiam za te oliwki - moi panowie ich nie trawią!

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudne robisz fotki Zezzulko!Nawet wyżery iście królewskiej;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Witaj, Julu, w nowym roku! Czekamy, co Ty zgotujesz! ;P

    OdpowiedzUsuń
  11. same pyszności zajadacie :) i zaciekawiliście mnie tymi oliwkami, aż muszę Antośka poczęstować :)

    OdpowiedzUsuń