wtorek, 26 marca 2013

We dwoje raźniej.


Jesteśmy jak dzieci...jaaak dzieci...
Gdy upolujemy coś z półki "internetowej" zacieszamy, jakbyśmy dostali wielkieeeego, okrągłego lizaka, we wszystkich kolorach tęczy
(z dodatkowo zapetłaną kokardą tuż przy patyku).
Julo patrzy na nas i...zaciesza razem z nami. Niewątpliwie nasz Ci on!
Co prawda, jeszcze nie bijemy się o to, kto dziś będzie rozpakowywać paczkę (ta część zabawy niezmiennie przypada Julowi), ale leciutki foch się pojawia, gdy któreś z nas przeczyta książkę, pokaże zabawkę, szybciej od drugiego.
Bo u nas zasada "WSZYSTKO RAZEM" obowiązuje!
Przy puzzlach wcale nie było inaczej. Radochy wiele, pisków jeszcze więcej, a potem skupienie i grymas na twarzy Dzidziola, oznajmiający, że proces myślowy na wysokich obrotach w tej główce maluchnej! Chwila skupienia, oblukanie każdego obrazka, rachu-ciachu i gotowe! Co prawda nie od razu puzzle połączył ze sobą, ale wszystkie pary ułożył obok siebie i (jak to zwykle bywa) na koniec sam brawo sobie pobił. Puzzle duo wymiatają i już myślimy o kolejnych.



_____________________________

Jul - nie do kupienia
Body - prezencior
Spodnie - Zezuzulla
Puzzle - TU



17 komentarzy:

  1. Znamy te puzzle i planujemy nabycie :) są fantastyczne

    OdpowiedzUsuń
  2. cudeńka, i jakie śliczne obrazki

    OdpowiedzUsuń
  3. ja przez Was zbankrutujęęęęęęęęę!

    OdpowiedzUsuń
  4. o mamusiu, fantastyczne; zanim Zuza do tego wszystkiego dorośnie to już nie będzie widać pokoju spod stosu tych wszystkich cudowności! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Julo to mądrala ! A puzle piękne !

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak patrzę na takie fajowe zabawki to nawet dla siebie bym kupiła;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piekne te puzzlowe ilustracje!

    OdpowiedzUsuń
  8. Extra! Nasz Syno dostał właśnie pojazdy z Haba, czteroelementowe. Są hiciorem. Układanie to cały proces, Syno każe wymieszać sobie pięć zestawów i na hasło "start" w mig układa. Ja uwielbiałam układać puzzle w dzieciństwie, mam nadzieję, że i Tymo zarazi się puzzlo-manią! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajne są...gdybym miała na tyle funduszy wykupiłam bym wszystko co Djeco wypuściło na rynek:P
    Myślałam nad nimi ale w końcu kupiłam te http://www.lelu-zabawki.pl/puzzle/1726-puzzle-duo-zwierzeta-i-ich-obiady-djeco-2.html ...spodobało mi się to, że dziecko musi wiedzieć co który zwierz zajadać lubi:)))) Uswiadomiłam sobie, że nie zrobiłam na blogu wpisu na ich temat a mamy je już od stycznia:)

    OdpowiedzUsuń
  10. O tak Djeco produkuje cudowne zabawki.Polecam puzzle trio. Jest na ich temat wpis na moim blogu.

    OdpowiedzUsuń
  11. A mnie najbardziej podobają się spodnie!
    Cudniaste są!!!
    PS. Szkoda tylko troszkę, nie nie mają w sobie więcej np. bawełenki. Ale to i tak nie zmienia faktu, że są przecudne!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Tu jest tak pięknie, ze mimo iż bobasa nie mamy zostajemy! Będe stałą czytaczką ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Powróciłam :)
    Zapraszam http://zapiski-kobiety.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Parowanie iście pożyteczne :)))
    Szukam podobnych ale chyba pojazdy będą bardziej optymalne...

    OdpowiedzUsuń
  15. świetne te puzzle! Właśnie szukałam czegoś takiego, ale nic mi się nie podobało.. pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń