wtorek, 9 kwietnia 2013

Sam.

Samodzielność Dzidziola nas zadziwia.
Jakoś czasem człowiek zapomina, że to małe Stworzenie chlipie świat całym sobą i koduje wszystko co widzi, słyszy. Rodzice sztućców używają?
Dzidziol też musi! I to nie jakieś tam pitu-pitu dla dzieciaków, widelczyki plastikowe (phi!) - widelec ma być wielki, ostry i ciężki!
Rodzice całe jabłko zjadają? No to gdzie mi tu z obranym i w ćwiartunie pokrojonym???! Jabłko w jedną rękę, w drugą kabanos i w drogę!
Karmienie? A po co kiedy samemu można pałaszować?! I to nic,
że większość w paszczaku nie ląduje. A kto powiedział, że lądować ma?
Czas na sen? A czy rodzicom ktoś owy czas wytycza?
Nie, więc i Dzidziol zaśnie jak mu się zechce. 
Zęby też sam myje. Bo czy ktoś widział kogoś nad matulą i tatulą ze szczoteczką stojącego, nakłaniającego do zębów pokazania, mówiącego "aaaaaa"?
Śmiem twierdzić, że nie.



_______________________

Jul - nie do kupienia
Bluzeczka - TU


16 komentarzy:

  1. Toż to już prawie mężczyzna :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ach, te oczyska :) Piękny Jul :)

    OdpowiedzUsuń
  3. jeju, jakie to urocze stworzenie jest!

    OdpowiedzUsuń
  4. Taki samodzielny syn to prawdziwa duma dla rodziców :)

    OdpowiedzUsuń
  5. a już niedługo sam wyjedzie na wakacje ... :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj My właśnie ten etap inaugurujemy - i to się objawia zarówno werbalnie "JA!" - jak i niewerbalnie - oj i tu to nawet silne emocje występują :)))
    A tak w ogóle - "jedzenie kiedy chce i ile chce" - można podciągnąć pod BLW, zaś "śpię kiedy chcę i ile chcę" - cóż są jakieś propozycje? - ja mam - NTM - (NIE TERAZ MAMO)!!! :)))
    Pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
  7. No bo najfajniej jest wszystko robić samemu :)
    Ale Wam ten Jul rośnie!

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziecięca samodzielność...skąd ja to znam...fajne to jest ale ile sprzątania potem..i ile cierpliwości do tego potrzeba...a z tym spaniem to u mnie miesięczne dziecię samo sobie czas wyznacza jedząc wcześniej z dwie godz:(...nie przygotowana na to byłam:(

    OdpowiedzUsuń
  9. Ależ On ma hipnotyzujące oczy :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Oczy jak u kota ze Shreka ;) i to jest komplement :P

    OdpowiedzUsuń
  11. oko mówi: my precious :P A myje zęby na poważnie czy tylko pożera pastę? Bo Luśka na razie niestety raczej to drugie :D

    OdpowiedzUsuń
  12. czy te oczy mogą kłamać?chyba nie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ciekawy po kim z niego taki Indywidualista ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Model ze szczoteczką-cudny! Ciuchy - rewelacyjne!!!!

    OdpowiedzUsuń