niedziela, 16 czerwca 2013

Nowy etap.

Pamiątka w postaci zdjęć jest dla nas bardzo ważna. Kolekcjonujemy chwile razem, nowe umiejętności, nowo poznane  miejsca. Łapiemy miny, gesty, sytuacje, kolory. Potem dylemat przy selekcji, co zostawić, co wykasować, co wywołać, a co w postaci pliku zostawić. Nie umiemy zrezygnować z grymasu na setnym zdjęciu, z uśmiechu na tysięcznym, z kwaśnej miny na kolejnym.
Zmienia nam się Dzidziol z dnia na dzień. Dorośleje w oczach. Już nie ubolewamy nad upływającym czasem. Szkoda nam minut, godzin na to. Lepiej skupić się na chwili, na tym co tu i teraz. Zadziwiające, że rodzic sam musi dorosnąć do tego, aby pozwolić dorastać własnemu Dziecku.

__________________________________
Jul - nie do kupienia
Kapelutek - TU
Spodenki - TU
Body - z drugiej ręki, wyłowione w necie
Mata - TU


23 komentarze:

  1. Mataa! Choruje na nią, ale dla J to już raczej sensu nie ma.. Masz racje, wszystko prawda. Czas leci nieubłaganie. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mata jest REWELACYJNA! Mieliśmy na nią chrapkę już daaawno:D I śmiało mogę stwierdzić, że nadaje się i dla 6 miesięcznego Dzidziola jak i dla 5 latka:D

      Usuń
    2. serio? Bo jeszcze pół roku temu byłam na tak. Bo w dupsko zimą na podłodze zimno, ale teraz... no nie wiem. Ale piękna jest bajecznie.. I ten sam wzór mnie ujął. Ok, to w takim razie będę jeszcze myśleć. Dzięki ;))

      Usuń
    3. no Zeza, nadaje się, ale weź tu utrzymaj na niej trzylatkę na przykład... bez taśmy dwustronnej się nie da ;D

      Usuń
    4. a noo... Ale i tak, bajka!

      Usuń
    5. U nas się super sprawdza, bo jest dość sztywna, więc do ustawiania samochodów, zwierzątek, domków z klocków rewelacja:D

      Usuń
  2. Ja nieraz zastanawiam się czy, aby zdjęć nie mam za dużo. Czy w tej gęstwinie kiedyś ktoś odnajdzie prawdziwe wspomnienia. Ja z dzieciństwa zdjęć mam niewiele, ale każda fotografia ma niezwykłą wartość.
    Mata śliczna, szukam właśnie czegoś takiego na pikniki letnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A my właśnie skromnie jeśli chodzi o nasze zdjęcia z dzieciństwa i gdzieś przez to brak w naszych serduchach:)

      Usuń
    2. Ja mam chyba sporo zdjęć z dzieciństwa biorąc pod uwagę czasy, a teraz nasze maluchy mają całe mnóstwo i muszę się zabrać za ich przeglądanie i kilka wywołać, zrobić kopie zapasowe, bo niech dysk siądzie, to wszystko przepadnie. Tylko które wybrać? Przecież na większości jest boooski :) Mata świetna tylko ta cena, a drewniany pojazd w tle - mamy bardzo podobną lawetę i kolejkę z tej samej serii chyba. Pozdrawiam

      Usuń
  3. Mata superowa, ale dla mnie wygrywa mega świetny BODZIAK! Kocham, chcę, zasmuciło mnie, że upolowany ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Body świetne, mata też, a i książkę polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mój dysk też pęka w szwach...i też mam milion min, grymasów , tłusciutkich rączek i detali z których trudno mi zrezygnować i nacisnąć kalwisz "delete" :)
    Jul! Uwielbiam Cie! :)
    Suuuuper bodziak!

    OdpowiedzUsuń
  6. tak tak tak! podpisuję się pod tym wszystkim kończynami :D zdjęciowe dylematy, upływający czas(tak szybko! jakoś bez dzieci ten czas tak nie pędził, skubaniec! ) trzeba łapać pełnymi garściami! no to lecę do dziewczyn :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja też ubolewam nad tym ze zdjec z dzieciństwa (szczególnie tego wczesnego)niewiele - ale tak to już było...inne czasy - a teraz to zabieram LUFĘ gdzie tylko mogę - czasem nawet jej nie wyciągam (jak wczoraj) kiedy chcemy tylko sami dla siebie - a innym razem - łapiemy każdy moment :))) I marzy mi się kiedyś to wszystko tak pięknie posegregować (ciul że wtedy nic nie znajdę) jak w szufladkach w komódce - ale zdjeć przybywa a czasu ubywa :))))

    OdpowiedzUsuń
  8. Zdjęcia...podobnie jak Wy mam do nich słabość ...robię mnóstwo...i mnóstwo szczegółów na nich typu uśmiech, spojrzenie, mała rączka, mała stópka...zabawka drobna jakaś na punkcie której jest obecnie szał...duuużo z tego wybieram, robie odbitki...albumy się zapaełniają...to taki mój niedosyt...ja zdjęć z dzieciństwa mam kilka dosłownie...z tego żadnego z wczesnego okresu...dopiero takie jak miałam może 3lata...dzieciom chcę tych wspomnień zapewnić całe mnóstwo...i album taki na pierwsze 5 lat mamy i zapisuje w nich wszytsko, ząbki-który kiedy wyszedł, kiedy dziecko siadać zaczęło, kiedy chodzić, kiedy pierwsze słowo powiedziało...pamiątka niezwykła:)

    OdpowiedzUsuń
  9. body wyłowione w necie? czy to allegro czy jakaś inna stronka :D. bo do bodów przez was prezentowanych pałam miłością wielką

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To Allegro, body z drugiej reki:) Jak tylko wiemy gdzie kupione, to od razu Wam linkujemy:)

      Usuń
  10. A mnie w oko wpadł traktor :) Będę teraz chora na taki :D

    OdpowiedzUsuń
  11. To prawda dzieciaczki szybko dorastają, czas z nimi płynie tak, że czasami człowiek się zastanawia, który dzień tygodnia dzisiaj jest! Nasza Trójeczka: Bartul, tAtA i mAmA zbliżamy się do roczku Dzieciątka... i tych świąt małych i dużych coraz więcej od pierwszego płaczu, do uśmiechu, słowa, gestu, zdziwienia, wigiglii, pierwszego wyjazdu w nieznane, pierwszych wakacji. Hej więc nie oglądajmy się na Katarory, Kaszloki i ciepłe czółko, to szybko przeminie, a w głowie zostaną i na papierze te cud niepowtarzalne wspomnienia. Dzięki za przypomnienie, że TU I TERAZ wartość największą przynosi! <3 w takich tematach się rozpływamy, zwłaszcza :);) Kapelutek fajnie do oczęt Jula posuje, a traktor wielozadaniowy widać jest, bo i prawdziwe polowe warunki, przetrwać, na łonie surwiwalowej natury, umie!

    OdpowiedzUsuń
  12. Heh... rosną i rosną, a w środku na zawsze już takie maleńkie będą jak to pomarszczone zawiniątko z kilku pierwszych dni :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja wszystkie zdjęcia trzymam na dysku, jakoś nie mogę się przypbrać i wybrać te do druku, a do fotografa to już w ogóle nie mogę dotrzeć. Obawiam się tylko, że skończy się to kiedyś wielką katastrofą: padnie dysk i zostanę bez z dzieciństwa mojej córci

    OdpowiedzUsuń