piątek, 30 sierpnia 2013

Gdzie jest moja czapeczka

Żarcior w książce dobry, sytuacja co najmniej ciekawa, bohaterowie zabawni, główny aktor umiejący "egzekwować" swoje. Ilustracje fantastyczne, wydanie piękne, nawet format ma coś w sobie przyciągającego. Historia prosta, ale zmyślna. Akcja wartka, książka trzyma w napięciu do ostatniej strony! Bo oto niedźwiedź czapeczkę gubi. I to nie byle jaką czapeczkę, a ulubioną! Czerwona, trójkątna czapa gdzieś mu się zapodziała i znaleźć ją musi, bo bez czapy ani rusz. Głowa marznie, zwierz jakiś  niekompletny, nieswój. No zupełnie jak mój Mąż. Bez czapy z domu nie wychodzi. Synulo zaczapkowieniem od Tatuli się zaraził i nim próg przestąpi,
głośno "papy" się domaga. Nie bez znaczenia jest fakt, że to Tatulo książkę na półce księgarni wyłowił... Julo w tym czasie Czereśniową ślinił, a Matula Elementarz z sentymentem przeglądała.
Wspólne buszowanie wśród książek- bezcenne!

    ___________
    Gdzie jest moja czapeczka
    Autor - Jon Klassen
    Wydawnictwo - Dwie Siostry

    Książka - TU