niedziela, 29 września 2013

Codziennie.


Sobie idzie, dzielnie kroczy, noga przy nodze, rodziców pilnując z oka ich nie spuszcza.
Biegnie, sunie, drepcze, tempo dnia wyznacza. Odkrywa, wspina się, zbiega, wpełza.
Jednym słowem świat poznaje. I choć nie wiem jak ciężki byłby dzień,to i tak siedząc w cichym mieszkaniu, gdy Synulo już oko zmruży, zawsze pada to samo stwierdzenie... "Cudny jest".
Oboje, jednym głosem, bez żadnego pitu-pitu. Fakcior stwierdzamy. Prawdę jakże oczywistą.
Siedzimy i działania dnia wspominamy. Nowe słowa, nowe odkrycia Synowe.
Dziwne to macierzyństwo. Dziw nad dziwy wszelkich dziwów.

    ______________
    Jul - nie do kupienia
    Apaszka - sh
    Kurtka - F&F - TU
    Spodnie - Zezuzulla - TU
    Kalosze - Cayole - TU