środa, 11 września 2013

Prawie Córka.

Ilekroć mijamy się ze spacerowiczami, słyszymy komplement w postaci: "Ale ładna dziewczynka"-
nie, nie, to nie o mnie, (o mężu też nie), to o Julu...
Tatulo patrzy na Niego, dziewczynowatości w Synu się doszukuje, matula ogląda Dziecię, to z prawej, to z lewej. I albo my ślepi, albo inni źle patrzący;D Chłop pełną gębą! Ja się przyznaję, Syna w czerwone spodnie i body karmazynowe z kotem ubieram. No ale, aaaaleeeee... za dziewczynkę Go biorą także w dni, gdy auto na bucie pomarańczowością świeci, niedźwiedzior z chustki wręcz w oczy włazi, a ciężarówa z klaty wprost na nas wjeżdża. Że ładny, że delikatny, że fajny, to wiadomo! No nie polemizujemy;D Ale proszę nam wierzyć, to Syn! Nasz:D
I drugiego takiego nawet w Pewex-ie nie znajdziecie.

    ____________
    Jul - nie do kupienia
    Apaszka -  zdziałana łapskami
    Koszulka - H&M - TU
    Spodnie - Pola&Frank - TU
    Buty - Walky - TU