sobota, 16 listopada 2013

Czytamy.




15 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. No a gdzie Ty Kobito, to hurrra piszesz??!!:D No chyba, że się cieszysz, że czytamy???:D

      Usuń
  2. Pierwszą pozycję też właśnie pochłaniam :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pierwsza książka - SUUUUUUUPER! Dzięki niej nasza Nina przesypia noce od 2 miesiąca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie żałuję, że wcześniej jej nie znaleźliśmy, bo przyznam, że "przemawia" do mnie ta książka:D

      Usuń
  4. Wróciliście, jak fajnie :D Bo tak głupio ze wszystkim na maila...

    OdpowiedzUsuń
  5. yuhu!! komentarze!! fajnie, fajnie, bo aż czasem żal ściska że skomentować nie można;) "W Paryżu..." zamówiłam u Mikołaja na Gwiazdkę;) Ciekawa jej jestem bardzo, choć kilka podobnych z serii "psychologia dziecka" już za mną;) Ciekawe czego się dowiem nowego z tej ;) Pozdrawiamy Was serdecznie i uśmiechy ślemy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My poradników nie lubimy, ale ten wyjątkowo dobrze mi się czytało:D

      Usuń
  6. :) to jeszcze polecę nie-poradnikowe "Macierzyństwo non-fiction. Relacja z przewrotu domowego". Prawdziwa prawda o macierzyństwie tam zawarta. Czasem śmiesznie, czasem smutno, czasem przesadnie. Jak to w prawdziwym macierzyństwie przystało;) Jednak - warto:) Mogę pożyczyć;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, warto przeczytać- czytałam:D
      Ale żadna książka nie przekonała mnie tak, jak "W Paryżu dzieci...":D

      Usuń
  7. A skąd takie wydanie Tuwima? Jako dziecko zaczytywałam się właśnie w takich Wierszach dla dzieci (co rusz zadziwiam męża idealną znajomością Ptasiego Radia i Pana Tralalińskiego :P), a teraz nigdzie nie mogę znaleźć tego wydania dla Syna, kurczę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka Wydawnictwa Prószyński i S-ka, autor ilustracji Olga Siemaszko:D
      Tak, to klimat naszych dziecięcych lat:D

      Usuń
  8. Twoją lekturę zakupiłam dziś sobie w prezencie na imieniny , bo jakoś tak się napaliłam na tę książkę, słyszałam/czytałam kilka dobrych opinii i rzeczywiście - od razu po zakupie łyknęłam kilka stron, i powiem Ci wchodzi jak buła z masłem :D dawno nic nie czytałam, oprócz książek dla dzieci, więc mam nadzieję, że ta księga będzie strzałem w dychę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie bardzo lekko się czyta:D
      Nim się obejrzysz będziesz na ostatniej stronie:D

      Usuń