sobota, 30 listopada 2013

Świeży chleb dla matuli.


Ciszaaa...słyszę jak powolutku wyślizguje się z łózka, podchodzi do półki i wertuje....
O nieeee-myślę, znowu Czereśniowa z rana:/ Udaję zatem, że śpię. Nie ruszam się, nic a nic! Bo ileż można, no ileż???!!!
Zmierza w moim kierunku. Zbliża się, słyszę Go tuż tuż... Uszu mych dobiega ciche: "maaamooo, siążka" i czuję jak podsuwa mi pod nos tekturówkę. O matko jedyna, gabaryty się zgadzają, faktura kartek też, no Czereśniowa jak byk! Standard, rutyna, codzienne deja vu.
Szczwanym sposobem, otwieram jedno oko, (zawsze można się wykpić twierdząc, że człowiek mając drugie zamknięte, nadal śpi). Spozieram spod rzęs, coś mi kolory się nie zgadzają... Wzrok wyostrzam, a tu...a tu.... AUTA!!! Mamuniu! AUTA to są! No nowość! Nowiusie! Nie czytane - bo to książka obrazkowa;D
Syn uchachany od ucha do ucha, matula uchachana od czoła do brody (tak, matule potrafią się tak do dzidzioli uśmiechać) gotowa Babarybie kosz kwiatów słać, bo oto Syn dzięki Autom rutynę przełamuje.
Za wertowanie się zabieramy, bo tego nam było potrzeba! Nowości! Nowościiiiiiiiiiiiiiiii!

    _____________
    Auta
    Ilustracje - Stephan Lomp
    Wydawnictwo - Babaryba
    Książka - TU


34 komentarze:

  1. Dziękuje :-D dzięki Tobie mam pomysł na gwiazdkowy prezent :-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecamy się! I drugą część "Na budowie" też!:D

      Usuń
  2. AAAAAuta! ;) też nam się marzą, jeżdżą nam po głowie ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. i my nad Autami siedzimy :) także na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A byliśmy przekonani, że już je dawno pokazywałaś- bo na 100% pod wpływem Twojego polecenia je zakupiliśmy:D
      A może na fb to było?

      Usuń
    2. Na fb linkowałam tylko konkurs na fan page Wydawnictwa i pisałam, że niebawem u nas :) Pewnie uwierzyłaś na słowo, że jak u nas będzie to warto mieć ;D

      Usuń
    3. Na bank! Na bank od Ciebie o nich wiedziałam:D Zatem dzięki za polecenie, bo fajowe!:D

      Usuń
  4. Hehe, zmora Czereśniowej ;)
    Ostatnio poszalałam w Empiku, Auta muszą poczekać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli jakieś fajne łupy i u Was:D Zatem czekamy aż o łupach przeczytamy:D

      Usuń
  5. O! Odkryłam tę pozycję niedawno w księgarni internetowej i rozważałam zakup dla swojego 2-latka. Już nie rozważam - widząc wnętrze - wiem: jutro zamawiam :)
    Pozdrawiam

    asta79

    OdpowiedzUsuń
  6. Znam te poranne lektury. Tylko u nas dosadniej. Tekturą w łeb i kierownik zarządza: "trzeba czytać!". Mój sposób to: poczytaj Mamusi kochanie (nawet obrazki), więc Syn siada i czyta czyta, czyytttaaaa....

    OdpowiedzUsuń
  7. ja jakoś nie do końca jeszcze jestem przekonana do ilustracji w tych książeczkach. Ale młoda pewnie będzie na tak:) zobaczymy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepsze w tej książce jest to, że trzeba znaleźć bohaterów z ilustracji. Julo uwielbia szukać:D

      Usuń
  8. Jak ta książeczka kolorowa ! ;) woow ;)
    taka inna niż wszytskie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt! Daje po oczach kolorami, ale całość świetnie gra!:D

      Usuń
  9. U nas też Czereśniowa rządzi i zawsze szukamy tylko kotów. Zazdroszczę ci takich cichych poranków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahahaha:D U nas obecnie dynie i lampiony są na czasie:D

      Usuń
  10. Świetny post :) Czytając go miałam uśmiech od ucha do ucha :)
    Pozdrawiam serdecznie i będzie mi bardzo miło jeśli zajrzysz do mnie
    handmadebyevi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po setnym czytaniu Czereśniowej, przestaje być człowiekowi do śmiechu:D Ja śpię!:D

      Usuń
  11. Aut jeszcze nie mamy, ale widzę,że warto. Stasiek to wielki fan motoryzacji.
    Znam to uczucie, kiedy synek pragnie poczytać po raz chyba tysięczny jedną i tą samą książkę. Ostatnio tak mieliśmy z Elmerem, teraz nie mogę patrzeć na tego kraciastego. Szczęściem Staś przerzucił swe uczucia na mrówki i teraz namiętnie oglądamy i czytamy "Co robią mrówki" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, u nas faza na Elmera również była:D Teraz czekamy na nową część, zobaczymy czy z takim samych zainteresowaniem się spotka:D

      Usuń
  12. Witaj! Nominowałam Cię do Liebster Blog Award, ponieważ uwielbiam twego bloga :) Tu moje odpowiedzi i moje pytania:
    http://www.srebrna-akacja.blogspot.com/2013/12/jak-mio-byc-nominowanym.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aaaaa:D Dziękujemy!!:D
      Ale postanowieniem przy zakładaniu bloga, było nie brać udziału w tego typu akcjach. No i jako, że zawsze odmawialiśmy, to teraz tak głupio się zgodzić...
      Ja tam jestem pewna Akacjo, że zrozumiesz, no przeczucie mam:D
      W każdym razie bardzo doceniamy!

      Usuń
  13. Wow ile tu się dzieje. Można się zagadać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie:D Moderowanie ma olbrzymi plus-od razu można odpowiedzieć:D

      Usuń
  14. Hehe znam.te triki na niby spanie :) tylko moje dziewczynki podnoszą powieke mamy i wołają " mama oc ama " no muszę wstać ;)
    Auta to nie dla nas :/ ale bajka super, taka kolorowa ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas tylko na początku się nabierał, teraz nie ma przeproś:D

      Usuń
  15. Czereśniowa fajna jest, ale nie jak po raz setny...co ja gadam, sześćsetny...z rzędu, z rzędu!...trzeba ją oglądać. Chyba po tym mam uraz do obrazkowych książek. Chwilowy msm nadzieję! Zaraz Binta bowiem mnie wykończy! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I u nas szał na Bintę był:D Potem na chwilkę przeszło, ale teraz znowu powrót serii Binta, Lalo, Babo:D

      Usuń
  16. Moja pierwsza myśl- musimy mieć tą książkę!!! Piękne obrazki, a te nieczytane książki są najlepsze =]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahahaha:D U nas wciąż książka na topie:D

      Usuń