środa, 20 listopada 2013

Wypróbuj.


Sposób na zabawę z Dzidziolem?
Baaardzo prosty!
Potrzebujemy: książkę ze zwierzami/ptakami, laptop/komputer, ciekawskiego Dzidziola.
Dzidziol pokazuje zwierzątko, matula/tatulo włącza do posłuchania, np. wybranego śpiewu ptaków.
Dzidziol słucha, matula/tatulo się dziwi, że Dzidziol aż TAK zainteresowany.
Prosta sprawa!

    _____________
    Jul - nie do kupienia
    Body - H&M
    Bluza - Gray Label - TU 


23 komentarze:

  1. a co to za piękna książeczka na drugim zdjęciu? Prosimy o namiary:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To książka "Zwierzęta. Moja pierwsza kolorowo ilustrowana książeczka" , obrazkowa:D

      Usuń
    2. A wydawnictwo? Bo szukam, i szukam po tytule nie znaleźć nie mogę:(

      Usuń
    3. Grupa Wydawnicza Vemag Verlags- und Medien Aktiengesellschaft - :D

      Usuń
  2. Fajny pomysł na zabawę...podkradamy:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobry pomysł - do tej pory sama próbowała naśladować odgłosy, ale skrycie boję się że Luśce światopogląd wypaczę ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahahahaha:D No my mieliśmy problem z pokazaniem Julowi jak robi lemur:D

      Usuń
    2. Dla Poli lemur to wciąż jednak 'kotek' i nie daje się przekonać...

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Śmiało:D Śmiało:D Trzymam kciuki by i u Was się sprawdziło:D

      Usuń
  5. Tak, potwierdzam, to super zabawa. Też tak się bawimy, tylko my mamy taką płytę "Tajemnice puszczy - rozpoznawanie odgłosów zwierząt" wydaną przez Lasy Państwowe. Staś uwielbia słuchać ptaków, zaśmiewa się przy kukułce i też chodzi i kuka. Ja się zaśmiewam jak Staś próbuje naśladować słowika. Ale muszę uważać na odgłos żurawi i jeleni na rykowisku, bo Stasiek się boi i traci humor.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My tak mamy z sową:D
      Musimy poszukać płyty, o której piszesz:D

      Usuń
  6. Witam, trafiłam do Ciebie poprzez innego bloga (jak to zresztą zwykle bywa) i bardzo mi się u was podoba i klik i jesteście w obserwowanych :)
    Pozdrawiam mama Trojaczek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witamy, prosimy się rozsiąść wygodnie:D

      Usuń
  7. O taak! Mamy taką grę z second handu. Trzeba rozpoznać dźwięk i znaleźć co to, kto to :) A dźwięki są przeróżniaste, płacz dziecka, oklaski w teatrze, zwierzaki, instrumenty, burza. Zresztą samemu można taką grę zrobić :) PS. Komentarze na stałe wróciły? Bardzo fajnie..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaak, bo sh to kopalnia fajowych rzeczy!:D

      Usuń
  8. Niby taka prostabo zabawa, a ja na nia nie wpadlam :) dziekuje bardzo, bo pomyslow juz brak a dzidziol chory i cale dnie w domu :) no i bardzo sie ciesze na te komentarze, wiem ze pracy moze dla Ciebie troche wiecej bo i odpisac czasem trzeba ale tego mi brakowalo :) Pozdrawiam Was :)

    ips: prosze juz mi nie paniuj bo az zle sie z tym czuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapominam się ciągle, bo dziennie sto maili na "Pani" piszę:D
      Potem ciężko się przestawić:d Niedługo na męża też tak zacznę mówić:D

      Usuń
  9. Witam piękne te Pani zdjęcia :-) wychodzą już takie czy je Pani poprawia w programie graficznym? Ja mam lustrzankę Canona Eos 1100D i mi takie nie wychodzą :-) jakiego obiektywu Pani używa ? Może powinnam na jakiś kurs się zapisać...pozdrawiam i zazdroszczę, że mały nie protestuje przy robieniu zdjęć bo mój krzyczy nieee albo ucieka:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy:) Zdjęcia raczej wychodzą, choć bywa, że odrobinę rozjaśniamy w programie:)
      Mamy Nikona z obiektywem 50mm 1:1.8G

      Usuń