niedziela, 27 kwietnia 2014

Mistrz riposty.

Syn szczotkuje zęby.
Matula labiedzi: -Julku, pastę trzeba wypluć. Pamietaj, wypluć należy.
Syn znudzony, połyka pastę, zadziera głowę i rzecze: - Mamo, psecies jestem jesce tloskę dzieckiem.

Julko biega, skacze.
Matula prosi: - Juliś, zrób przerwę, bo już jesteś cały mokry.
Julo nie przestając robić wiatr w mieszkaniu krzyczy: - Kiedy ja jestem biegacem!

Synulo marudzi, bo kot przygląda się jak przykleja naklejki.
Matula uspakaja: - Synku, kotek lubi przyglądać się jak się bawisz. Pewnie też chciałby z tobą poszukać naklejek.
Julo pełen rozpaczy wyjaśnia: - Mamoooo, mamooooo, ale kotek psecies nie ma ląk (rąk).
Godzina później. Słyszę, że Julo coś nawija do kota. Wchodze do pokoju i widzę Nicnieroba siedzącego naprzeciwko wagonika od kolejki.
Julo prosi: - No kotku mas, no popchnij kotku, baf.
( No teraz rączki ma:D)
    ___________
    Jul - nie do kupienia
    T-shirt - Reserved
    Spodnie - Zezuzulla - TU


8 komentarzy:

  1. To mądrala rośnie...ale szczególnie mnie to nie dziwi :-))) u nas hitem jest odpowiedź, np. gdy Kuba wyrwie zabawkę Kulce: ależ mamo! nie martw się! to była tylko zabawa:-)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Co za matka, dziecku kaze wypluwac :D przeciez to jeszcze troche dziecko! ;)
    ps. Eeeeejjjj, co to za nowe poduszyska/poszewki? ;>>>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No chyba Cię u nas sto lat nie było skoro jeszcze Twój brzuch na poduszkach nie wylegiwał się:D Weźźź!!!:D

      Usuń
  3. Kocham tę dzieciaczkową filozofię:-) A Jula uwielbiam;-):-):-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie ta filozofia skrajnie fascynuje:D

      Usuń
  4. Moje dziecko poucza wszystkich na każdym kroku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I to przykład, że i od dzieci można się czegoś nauczyć:D

      Usuń