środa, 23 kwietnia 2014

Nasze naj.

    Julo patrzy na zdjęcie, podskakuje, piszczy, uśmiecha się skrajnie radośnie.
    A w okrzykach tej radochy powtarza: " Mamo, patś, chłopcy Twoi kochani!"...
    Taki mały, a już takie prawdy zna...



14 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Się zgadzam-dlatego ściskany ile wlezie:D

      Usuń
  2. Czy on musi być taki słodki?! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No my Mu ciągle powtarzamy, by z tą swoją słodkością nie przesadzał- nie słucha:D

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. :D Mamy takie momenty, gdy oboje z mężem mówimy: "ooooo...":D

      Usuń
  4. Czasami nie zdajemy sobie sprawy jak nasze dzieci potrafią dostrzec to, co najważniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo my za bardzo przyzwyczajamy się do tego, że nasze dzieci dziećmi są:D

      Usuń