wtorek, 6 maja 2014

Bo z Dzieckiem można dotrzeć wszędzie.






20 komentarzy:

  1. Ależ zielono u Was kochani!!! A ja w biurowcu siedzę.. miło na sekundę choć się wyłączyć.. Pozdrawiam i ścisssskam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I z każdym dniem zieleniej:D
      Ja też w pracy, ale zaraz wybywam po Julindę:D

      Usuń
    2. Ja rano zawożę.. w zależności na którą do tyrki śmigam, czasem nawet i o 6.30 już zasila szeregi.. jako pierwszy z całego przedszkola - a odbiera mężuś, który w tymże przedszkolu kucharzy;) Buziole wielkie dla Was kochani!!!!! ps praktycznie nigdy nie pozostawiam śladu po swoim pobycie u Was, ale każdy post czytam od deski do deski ino czasu brak:( :*****

      Usuń
    3. A my doskonale rozumiemy, bo u Was też bywamy a czasu na komentowanie brak.
      O mamo, o 6? To u nas komfortowo na 9 jeździmy- dzięki temu pośpiechu nie ma. Chociaż...o 6 to pewnie ptaki jeszcze głośniej śpiewają, co?:D Zawsze jest jakiś plus!:D

      Usuń
    4. Są ptaki na bank, ale kochana, w jakim ja rozpędzie jestem.. aż trudno sobie wyobrazić:) I modlę się zawsze, żeby Sz nie kaprysił i nie miał "tego" poranka, bo każda minuta obsuwy może sporo mnie kosztować:) Pzdr!!!!!!!

      Usuń
    5. Znam to, znam!:D A im człowiek bardziej się śpieszy, tym częściej jakieś "niespodzianki" po drodze:D

      Usuń
  2. Piękne kadry:))
    Pozdrawiamy:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te kadry to akurat mój mąż - dzień miał;D

      Usuń
  3. czasem mam wrażenie, że może wszędzie ale jakim kosztem ;-) bywa trudno..
    zdjęcie jak idziecie schodkami, wygląda pięknie, a alejki utworzyły niby gwiazdę :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, bywa ciężko:D Ale jak się trafi dzień dobrego humoru (wszystkich domowników), to można góry zdobywać:D

      Usuń
  4. Ależ Jul już duży :) kurczę... tak patrzę na te wszystkie zaprzyjaźnione blogi i za głowę się łapię , jak te nasze dzieciulki szybko rosną! Panny i Kawalery już takie , niby małe a takie duże :) fajną wycieczkę mieliście, nie ma co :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też tym Dzidziolom powtarzam, by tak nie szalały z tym swoim "dorastaniem":d Nie słuchają się!:D

      Usuń
  5. Zgadzam się w 100%:))

    Kiedy Julo tak wydoroślał???:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam wrażenie, że wydoroślał między środą a czwartkiem:D - czyli nie mam pojęcia kiedy:D

      Usuń
  6. Pewnie, że tak! Piękne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sie Mąż ucieszy, bo to Jego robota:D

      Usuń
  7. Zezu Ty masz obledne spodnie! Jaka marka zdradz! Wlasnie takie bym chciala! To raz. A dwa, ze ja uwieeelbiam z Antonowka za raczke chodzic, tylko on sie wyrywa bo to biedronka, mrowka czy zuk warty zbadania!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ag, poszłam, spodnie wymacałam, metkę starałam się znaleźć ale NIC:O
      A sklepu nie pamiętam bo raz jedyny w nim byłam (jest różowy i wygląda na ewidentnie nie mój:D)- gdyby nie fakt, że spodnie na wystawie zobaczyłam, to ominęłabym go szerokim łukiem:D Ale obiecuję, że jak będę w centrum, to zwrócę uwagę na nazwę:D

      Usuń